Jutro w wielu miastach Polski odbędą się protesty pod hasłem "Marsz dla Izy" - po śmierci ciężarnej 30-latki, która zmarła w wyniku sepsy spowodowanej obumarciem płodu.
Według rodziny zmarłej kobiety, lekarze nie zdecydowali się na usunięcie ciąży w obawie przed posądzeniem o nielegalną aborcję.
Czytaj więcej
Minister zdrowia Adam Niedzielski zlecił prezesowi NFZ przeprowadzenie kontroli w szpitalu w Pszczynie. Sprawa dotyczy śmierci 30-letniej kobiety w...
Udział w protestach deklarują politycy opozycji, którzy winą za dramat obarczają PiS i trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej, który na wniosek rządzących orzekł, iż aborcja z przyczyn embriopatologicznych jest niezgodna z konstytucją.
Czytaj więcej
- To, co zgotowali nam politycy PiS i Konfederacji rękami tzw. Trybunału Przyłębskiej, na zlecenie fanatyków Kościoła katolickiego, to początek dra...
Szymon Hołownia, gość "Wydarzeń" Polsat News, uważa, że politycy w jutrzejszych protestach nie powinni brać udziału.
- Obawiam się politycznego show - mówił Hołownia. Dodał, że marsz musi być oparty na sile obywatelek i obywateli, i to oni powinni zabierać głos, a nie być zasłaniani przez polityków.
- Podzielając ten gniew i oburzenie na to, co dzieje się w Polsce, przez Jarosława Kaczyńskiego, który otworzył kolejną wojnę aborcyjną, której skutki widzimy, jako polityk chcę się powstrzymać od tego typu ruchów - powiedział lider Polski 2050.
Czytaj więcej
"Jeśli ktokolwiek usprawiedliwiał brak ratowania życia pacjentki delegalizacją aborcji eugenicznej, to winne są środowiska feministyczne" - napisał...
Hołownia uważa, że przepisy dotyczące aborcji powinny ustalone w drodze referendum. Najpierw jednak, mówił polityk, trzeba wrócić do ustawy, która obowiązywała w Polsce przez 27 lat
- A jak się te ustawę uchwali, jako swego rodzaju plaster na sytuację, która jest, to w następnym Sejmie należy przeprowadzić uczciwie i rzetelnie proces referendalny, żebyśmy mieli na lata tę kwestię rozstrzygniętą przez większość społeczeństwa - uważa Hołownia.