Orzeczenie ma związek z zarzutami kanadyjskiego Trybunału Praw Człowieka z 2016 roku, dotyczącymi dyskryminowania przez rząd dzieci rdzennych mieszkańców, nazywanych Pierwszymi Narodami, poprzez niedofinansowanie pomocy dla ich rodzin. 

W 2016 roku, gdy powstało orzeczenie Trybunału, 52,2 dzieci w pieczy zastępczej stanowili rdzenni mieszkańcy, mimo że stanowiły one wówczas tylko 7,7 proc. populacji dzieci w Kanadzie.

Czytaj więcej

751 grobów indiańskich dzieci. Zniszczony pomnik Jana Pawła II

W 2019 roku premier Justin Trudeau zapowiedział odwołanie się od orzeczenia, które nakazywało rządowi wypłatę maksymalnej w kanadyjskim prawie grzywny w wysokości 40 tys. dla każdego rdzennego dziecka odebranego z własnej rodziny.

Czytaj więcej

Śmierć indiańskich dzieci. Papież nie przeprosił

- Nikt nie może  wątpić, że ludność Pierwszych Narodów jest jednym z najbardziej pokrzywdzonych i zmarginalizowanych członków kanadyjskiego społeczeństwa – powiedział sędzia federalny Paul Favel w swoim orzeczeniu odrzucającym apelację rządu.

Orzeczenie wydano na dzień przed pierwszym w Kanadzie Narodowym Dniem Prawdy i Pojednania, upamiętniającym rdzenne dzieci, które odebrano rodzinom, a które uczęszczały do ​​finansowanych przez państwo szkół rezydencyjnych prowadzonych przez Kościół katolicki i inne wyznania chrześcijańskie.

Czytaj więcej

Kanada: Odnaleziono szczątki ponad 200 indiańskich dzieci

Wiele z około 150 000 dzieci w latach 1883-1996 zostało zmuszonych do „zasymilowania się” z białym kanadyjskim społeczeństwem poprzez uczęszczanie do szkół, gdzie mieli do czynienia z tym, co Kanadyjska Komisja Prawdy i Pojednania określiła w 2015 r. jako „ludobójstwo kulturowe”.

W ostatnich miesiącach na terenach dawnych szkół znaleziono setki nieoznakowanych dziecięcych grobów.

Czytaj więcej

Kanadyjscy biskupi przepraszają za nadużycia w katolickich szkołach dla tubylców