Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Andrzej Poczobut
Andrzeja poznałem w 2012 roku, w Grodnie, gdy robiłem reportaż o krętych ścieżkach Polaków na Białorusi. – Pochodzisz z okolic Naroczy. To znane tereny. Tam oddział Kmicica walczył – rzucił zaskakująco na powitanie. Chodziło mu o porucznika AK Antoniego Burzyńskiego (pseudonim „Kmicic)”, dowódcę pierwszego oddziału partyzanckiego na Wileńszczyźnie, oszukanego i zamordowanego przez sowietów w 1943 roku. Mało kto zna historię wschodniej części II RP tak dobrze, jak Andrzej Poczobut. O takich ludziach mówi się „chodząca encyklopedia”. W głowie ma mapy działań wojennych i nazwiska polskich bohaterów, oddających życie w walce o swoją ziemię. Poczobut nie tylko o tym pamięta, ale przez wiele lat dbał o to, by ta pamięć żyła i nie została zatarta przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Ten ostatni od początku swoich rządów postawił na totalną rusyfikację kraju. Andrzej od lat walczył nie tylko o prawdę historyczną, ale i o język, kulturę i tożsamość polską na Białorusi.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: