Reklama

Andrzej Poczobut. Niedzisiejszy bohater

Znany dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi (ZPB) od pół roku siedzi w więzieniu. Za wolność naszą i waszą.
Andrzej Poczobut

Andrzej Poczobut

Foto: PAP, Rafał Guz

Andrzeja poznałem w 2012 roku, w Grodnie, gdy robiłem reportaż o krętych ścieżkach Polaków na Białorusi. – Pochodzisz z okolic Naroczy. To znane tereny. Tam oddział Kmicica walczył – rzucił zaskakująco na powitanie. Chodziło mu o porucznika AK Antoniego Burzyńskiego (pseudonim „Kmicic)”, dowódcę pierwszego oddziału partyzanckiego na Wileńszczyźnie, oszukanego i zamordowanego przez sowietów w 1943 roku. Mało kto zna historię wschodniej części II RP tak dobrze, jak Andrzej Poczobut. O takich ludziach mówi się „chodząca encyklopedia”. W głowie ma mapy działań wojennych i nazwiska polskich bohaterów, oddających życie w walce o swoją ziemię. Poczobut nie tylko o tym pamięta, ale przez wiele lat dbał o to, by ta pamięć żyła i nie została zatarta przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Ten ostatni od początku swoich rządów postawił na totalną rusyfikację kraju. Andrzej od lat walczył nie tylko o prawdę historyczną, ale i o język, kulturę i tożsamość polską na Białorusi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama