Reklama

Wybory w Turcji: Agitacja w każdym tureckim domu

Erdoganowi i jego partii może w wyborach zaszkodzić kryzys finansowy i przedłużany stan wyjątkowy.
Antalia, siedziba lokalnego oddziału głównej partii opozycyjnej CHP, i reklamy jej kandydata na prez

Antalia, siedziba lokalnego oddziału głównej partii opozycyjnej CHP, i reklamy jej kandydata na prezydenta Muharrema Ince

Foto: Fotorzepa, Jerzy Haszczyński

W związku z odbywającymi się w Turcji 24 czerwca wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi przypominamy reportaż Jerzego Haszczyńskiego z Turcji, który ukazał się w "Rzeczpospolitej" 31 maja.

Konserwatywna Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) rządzi w Turcji od ponad 15 lat. Kontroluje prawie wszystko. Ale to nie znaczy, że w przyśpieszonych wyborach parlamentarnych i prezydenckich, które odbędą się 24 czerwca, nic jej nie zagraża. Dlatego w jej szeregach panuje pełna mobilizacja. Widać to na prowincji.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama