Marcin S. (imię zmienione) pracujący na co dzień jako przedstawiciel apteczny swoje obowiązki zawodowe łączył z wykonywaniem mandatu radnego.
Z takiej sytuacji nie był zadowolony jego pracodawca, który zwrócił się do Rady Miasta o wyrażenie zgody na wypowiedzenie zmieniające, którym miano zmniejszyć radnemu wymiar czasu pracy z pełnego etatu na 1, a co za tym idzie wynagrodzenie z kwoty 4740 zł brutto do 2370 zł. Firma zamierzała zmniejszyć Marcinowi S. tzw. targety proporcjonalnie do zmniejszonej liczby odwiedzanych przez niego aptek z dotychczasowych 219 do 109.
Pracodawca radnego uzasadniał swoją decyzję faktem, iż Marcin S. uzyskał najgorszą sprzedaż indywidualną do aptek spośród wszystkich 48 przedstawicieli. Firma wskazała jednocześnie, iż niewywiązywanie się z realizacji uzgodnionych celów zawodowych prowadzi do strat ekonomicznych i etycznych.
Spółka przekonywała, że zmniejszenie etatu, zakresu obowiązków i wynagrodzenia umożliwi radnemu prawidłowe wykonywanie zadań pracowniczych.
Rada Miasta stwierdziła, jednak iż przedstawione argumenty są niewystarczające, i w uchwale nie wyraziła zgody na dokonanie wypowiedzenia zmieniającego.
Uzasadniając swoje stanowisko radni podnosili, iż frekwencja Marcina S. w przekroju ostatniego roku wynosiła 98,57 % na sesjach i 95,54 % w komisjach, co dawało podstawę do stwierdzenia, iż radny wykonuje swoje obowiązki wynikające ze sprawowania mandatu rzetelnie i sumiennie. W uzasadnieniu podkreślono także, że Marcin S. jako radny utrzymuje stałą więź z mieszkańcami, poprzez organizowanie dwa razy w miesiącu dyżurów, a przyjmowane postulaty przedstawia do rozpatrzenia w formie składanych interpelacji.
Pracodawca radnego nie podzielił takiego stanowiska, i zaskarżył uchwałę rady miasta do sądu administracyjnego.
W skardze podniesiono, iż powoływanie się na frekwencję radnego w posiedzeniach rady i komisji nie może zostać uznane za okoliczność wystarczającą do odmowy wyrażenia zgody na dokonanie wypowiedzenia zmieniającego. - Spadek jakości i efektywności pracy radnego, nawet przy uwzględnieniu jego obowiązków związanych z wykonywaniem mandatu radnego, jest nieproporcjonalny do czasu poświęconego na realizację zadań związanych z funkcją radnego – wskazała firma, która dodała, iż uzasadnienie uchwały nie spełnia kryteriów jasności i kompletności, gdyż nie zostały w nim należycie wskazane przyczyny podjętego rozstrzygnięcia.
Tych wątpliwości nie podzielił jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny (sygn. akt III SA/Kr 1838/14), który w wyroku z 9 kwietnia 2015 roku oddalił skargę.
Jak wyjaśniono w uzasadnieniu, porównanie wyników osiąganych w pracy przez radnego w stosunku do wyników osiąganych przez innych pracowników niepiastujących równocześnie mandatu radnego gminy jest nieadekwatne, ponieważ czas poświęcany na realizację obowiązków zawodowych przez pracownika będącego jednocześnie radnym jest relatywnie mniejszy w stosunku do innego pracownika zatrudnionego na równorzędnym stanowisku.
Jednocześnie sąd wskazał, iż pracodawca powinien uwzględnić obciążenie obowiązkami wynikającymi z pełnienia funkcji radnego przy rozliczaniu z obowiązków pracowniczych.