Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie wydał dwa rozporządzenia (nr 3/2010 i 4/2010) w sprawie ustanowienia stref ochrony ujęć wody podziemnej zlokalizowanych na terenie gminy Leżajsk.
– Dla gminy wyznaczone strefy ochrony są wyjątkowo niekorzystne – mówi Bolesław Pawlus, zastępca wójta gminy. – Zgodnie bowiem z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego na tych terenach przewidziano utworzenie Parku Przemysłowego Stare Miasto. Wyznaczone strefy ochronne unicestwiają nie tylko plan miejscowy i sam park, ale także przeznaczoną na jego stworzenie dotację unijną wynoszącą prawie 16 mln zł – wyjaśnia.
Zwraca też uwagę, że gmina ma zatem interes prawny w kwestionowaniu wydanych przez dyrektora RZGW w Krakowie rozporządzeń.
Stanowisko gminy potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który wyrokiem z 10 sierpnia 2011 r. obydwa rozporządzenia uchylił (sygn. II SA/Kr 1018/10 oraz II SA/Kr 1019/10).
– Swój interes prawny gmina Leżajsk może wywodzić z przepisów dotyczących ochrony własności lub innych praw do rzeczy oraz wynikającego stąd prawa do nieskrępowanego korzystania z nieruchomości – uzasadniał Mirosław Bator, sędzia WSA w Krakowie, sprawozdawca w sprawie. – Ponadto z akt wynika, że dyrektor RZGW w Krakowie początkowo traktował gminę jak stronę toczącego się postępowania, o czym świadczy korespondencja kierowana przez ten zarząd do gminy Leżajsk – wyjaśniał sędzia Bator.
Faktycznie. Zarzut odmawiający gminie prawa strony w sprawie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie sformułował dopiero w odpowiedzi na skargę wniesioną przez Leżajsk do WSA.
Niekorzystny wyrok pierwszej instancji regionalny zarząd zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zarzucił m.in. niezastosowanie przez krakowski sąd art. 58 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z tym przepisem sąd odrzuca skargę, gdy zostanie ona wniesiona przez podmiot niemający interesu prawnego w uzyskaniu rozstrzygnięcia.
– WSA w Krakowie błędnie ocenił, że Leżajsk ma interes prawny w skarżeniu rozporządzeń ustalających strefy ochronne źródeł wody podziemnej – mówi Stanisław Grabowski, radca prawny reprezentujący RZGW w Krakowie. – Sam tytuł prawny do działek, na których zlokalizowane jest ujęcie wody, nie oznacza jeszcze, że właściciel ma interes prawny w skarżeniu strefy ochronnej tego ujęcia – wyjaśnia.
Jaki finał będzie miał spór – okaże się 6 maja 2013 r. NSA odroczył bowiem do tego dnia wydanie rozstrzygnięcia w sprawie.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
Zabronione w strefie ochrony źródła
O tym, jakie działania są zakazane w strefie ochronnej ujęcia wody, można się dowiedzieć z przepisów prawa wodnego. W szczególności zabronione jest:
- wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi,
- stosowanie nawozów oraz środków ochrony roślin,
- budowa dróg i autostrad,
- wykonywanie robót melioracyjnych,
- lokalizowanie zakładów przemysłowych,
- lokalizowanie ferm chowu lub hodowli zwierząt,
- lokalizowanie składowisk odpadów komunalnych,
- lokalizowanie cmentarzy,
- wydobywanie kopalin,
- mycie samochodów,
- użytkowanie statków o napędzie spalinowym.