Do takiego wniosku doszedł Naczelny Sąd Administracyjny, który wczoraj rozpatrywał sprawę scalenia w jedno dwóch ośrodków pedagogicznych w Gminie Wilamowice.

Rada Miejska wyraziła zamiar, aby połączenie szkół nastąpiło z dniem 1 września 2012 roku, jednak by do tego doszło musiała zasięgnąć opinii kuratorium oświaty. Śląskiemu Kuratorowi Oświaty w Katowicach pomysł się nie spodobał, czemu wyraz dał w opinii negatywnej.

Gmina złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której wniosła o uchylenie stanowiska, zarzucając mu ogólnikowość i dowolność w uzasadnieniu.

WSA wyrokiem z 11 października 2010 roku uchylił zaskarżoną opinię (IV SA/Gl 511/12).

Stwierdził, że charakter prawny opinii kuratora oświaty o połączeniu szkół i placówek oświatowych, jest w orzecznictwie kwalifikowany jako nadzór nad działalnością samorządu terytorialnego.

Zdaniem sądu zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, jeżeli prawo uzależnia rozstrzygnięcie organu gminy od jego zaopiniowania przez inny organ, to zajęcie stanowiska powinno nastąpić nie później niż w ciągu czternastu dni.

WSA wyjaśnił również, że jeżeli kurator nie zajmie stanowiska w tym czasie, to rozstrzygnięcie o losie szkoły uważa się za podjęte w brzmieniu przedłożonym przez gminę - kurator nie może już skutecznie wyrazić odmiennego stanowiska.

Podobnego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny, który 28 maja 2013 roku oddalił kasację kuratorium (I OSK 222/13). NSA stwierdził, że nawet przekroczenie jednego dnia przez kuratorium decyduje o wadliwości opinii i konieczności jej uchylenia.

Wyrok jest prawomocny.