Ministerstwo Edukacji Narodowej opracowało projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Wskazuje on, jakie będą kryteria przyjmowania dzieci do przedszkoli i szkół publicznych. Przedstawione przez MEN propozycje budzą wątpliwości samorządów.
W ocenie Unii Metropolii Polskich projekt wprowadza kryteria nieweryfikowalne (oświadczenie rodzica o dogodnym położeniu placówki).
– Proponujemy, aby w ogólnych kryteriach nie uwzględniać także samotności rodzica (lub opiekuna), a miejsce zamieszkania zdefiniować jako miejsce odprowadzania PIT – mówi Andrzej Lubiatowski, dyrektor Biura UMP.
1 mln dzieci w wieku od trzech do sześciu lat chodziło do przedszkoli w roku szkolnym 2011/2012
Z kolei Związek Miast Polskich postuluje wprowadzenie zamiast odwołania do sądu odwołanie do organu prowadzącego placówkę oświatową, czyli wójta.
– Takie rozwiązanie jest wystarczające, bo przecież ustawa o systemie oświaty zobowiązuje wójta, gdy zabraknie miejsca w wybranym przez rodziców przedszkolu, do wskazania innej placówki – mówi Bogdan Bieniek z ZMP.
Przypomnijmy. Zgodnie z opracowaną przez MEN propozycją o przyjęciu dziecka do przedszkola decydować ma – w pierwszej kolejności – jego sytuacja rodzinna (dochód w rodzinie, liczba dzieci w rodzinie, niepełnosprawność rodzica lub dziecka, a także to, czy dziecko wychowuje samotny rodzic albo rodzina zastępcza).
Dopiero w następnej kolejności mają być sprawdzane inne kryteria, np. jak blisko od miejsca zamieszkania bądź pracy rodziców położone jest przedszkole, czy do danej placówki uczęszcza już rodzeństwo dziecka.
Ponadto samorządy będą mogły wprowadzić także własne, dodatkowe kryteria rekrutacji.
Na wprowadzenie nowych zasad rekrutacji jest coraz mniej czasu. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego te obowiązujące tracą moc w połowie stycznia 2014 r.
etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe