Zarządy województw uzupełnią plany gospodarki odpadami o plany inwestycyjne dotyczące budowy instalacji, w których będzie się przetwarzało śmieci. W ten sposób zostanie ograniczone ryzyko wybudowania np. sortowni odpadów czy spalarni, które mają zbyt duże moce przerobowe w stosunku do ilości śmieci wytwarzanych w danym regionie.
Pomysł na takie skorygowanie wojewódzkich planów gospodarki odpadami (WPGO) znalazł się w senackim projekcie nowelizacji ustawy o odpadach. A powodem wprowadzenia takiej zmiany jest potrzeba lepszego planowania inwestycji związanych z regionalnymi instalacjami przetwarzania odpadów komunalnych. W obecnych WPGO moce przerobowe zaplanowanych zakładów bywają tak duże, że zachodzi obawa, iż będą działały na pół gwizdka, bo po prostu zabraknie odpadów. A to by oznaczało, że sporo pieniędzy wyrzucono w błoto.
500 tys. mieszkańców musi obsługiwać spalarnia, by mogła przyjąć śmieci z innych regionów
Korekta przyszłych ?planów
Maciej Kiełbus z kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners zaznacza, że WPGO są najważniejszymi instrumentami planowania gospodarki odpadami w województwie i zostały wzięte pod lupę przez Komisję Europejską.
– Komisja wskazuje, że w WPGO brakuje instrumentów pozwalających na osiągnięcie celów dyrektyw unijnych. Oznaczać to może trudności w spełnieniu warunków wykorzystania środków finansowych z UE w latach 2014–2020 – mówi prawnik.
Zarządy województw wskażą w planach przyszłe inwestycje związane z przetwarzaniem odpadów, oszacują ich koszty i określą źródła finansowania oraz przedstawią harmonogramy ich realizacji.
– Zmiany zmierzają w dobrym kierunku. W przepisach powinny się też znaleźć kryteria, na podstawie których wpisywano by do planów przyszłe inwestycje – uważa Daniel Chojnacki, radca prawny w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka. Zaznacza, że ułatwiłoby to życie także inwestorom, którzy wiedzieliby, jakie przedsięwzięcia mają szansę na ujęcie w planach.
2 miesiące będzie miał minister środowiska na zatwierdzenie planu inwestycji w gospodarce odpadami
Takie rozwiązanie pozwoliłoby ocenić, czy są szanse na pozyskanie środków publicznych na planowane przedsięwzięcie. Projekt określa, że z takich możliwości skorzystają tylko te obiekty, które będą w planie inwestycyjnym.
Większy nadzór
Propozycje senatorów zwiększają kontrolę ministra środowiska nad przyszłymi inwestycjami.
– Obecnie projekt uchwały w sprawie WPGO przygotowywany przez zarząd województwa podlega wyłącznie opiniowaniu przez ministra, tymczasem projekt planu inwestycyjnego podlegać ma zatwierdzeniu – zwraca uwagę Maciej Kiełbus.
Ponadto projekt przewiduje, że minister, zanim zatwierdzi plan, może zgłosić do niego uwagi, które muszą zostać uwzględnione. Uzupełniony o nie plan ponownie trafi na biurko ministra, by go ostatecznie zatwierdził.
– To jest element kontroli ministerstwa, który ograniczy swobodę zarządów województw. Może to wyeliminować wpisywanie do WPGO instalacji, które w ogóle nie powinny być brane pod uwagę – zauważa Daniel Chojnacki.
Zmiany, które wymusza projekt, mają zostać wprowadzone najpóźniej do 30 czerwca 2015 r.
etap legislacyjny po II czytaniu w Senacie