Reklama

W Internecie można podać godzinę, ale nie nazwiska

Sądy mają wątpliwości, czy publikacja w Internecie danych osobowych uczestników postępowania sądowego jest zgodna z prawem. Ministerstwo Sprawiedliwości nie przewiduje jednak nowelizacji przepisów

Publikacja: 24.05.2007 01:01

Do publikacji pełnej wokandy w Internecie (oraz treści już wydanych orzeczeń) przymierza się Naczelny Sąd Administracyjny. Nie ma jednak pewności, czy jest do tego wystarczająca podstawa prawna. W podobnej sytuacji jest Sąd Okręgowy w Płocku. Zdaniem sędzi Joanny Kęsickiej, rzecznika sądu, ministerstwo powinno szybko wyjaśnić sprawę. Najlepiej, gdyby w tej sprawie były szczegółowe przepisy.

Aktem prawnym, który dotyczy publikacji wokand sądowych, jest zarządzenie w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej (Dz.Urz. MS nr 5, poz. 22 ze zm.). - Zarządzenie to nie przewiduje możliwości publikowania wokand internetowych - podkreśla wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryże.

W kilku okręgach działa pilotażowy program wokand internetowych. Polega on na publikacji niektórych informacji na stronie internetowej sądu. Za pomocą prostej wyszukiwarki można znaleźć sprawy rozstrzygane w najbliższych dniach, podane są sygnatury, godziny rozpraw, forma, w jakiej zapadło orzeczenie itp. Tak jest m.in. we Wrocławiu i Elblągu. Sądy te nie decydowały się jednak na publikację pełnej wokandy w takiej formie jak na papierze, zawieszana przed sądową salą. Ale informacje publikowane przez te wybrane okręgi sądowe, choć zwane wokandami internetowymi, tak naprawdę nimi nie są, bo nie zawierają pełnego zakresu informacji, jakie przewiduje resortowe zarządzenie określające obowiązkową treść wokandy. Andrzej Kryże zaznacza, że jest to tylko skrócony wykaz spraw sądowych.

masz pytanie do autora, e-mail: m.kosiarski@rzeczpospolita.pl

Wokanda musi zawierać imiona i nazwiska sędziów i ławników, sygnatury akt wyznaczonych spraw, oznaczenie godzin postępowań, imiona i nazwiska stron i osób wezwanych.

Reklama
Reklama

W sprawach rozpoznawanych w trybie kodeksu postępowania cywilnego na wokandzie podaje się też przedmiot sprawy (np. o ochronę dóbr osobistych).

W sprawach karnych i o wykroczenia trzeba podać sygnaturę akt oskarżyciela publicznego i kwalifikację prawną czynu.

Po jednej kopii wokandy dostają przewodniczący posiedzenia, protokolant oraz woźny. Jeden egzemplarz wywiesza się przed salą, w której odbywa się posiedzenie. Na tej kartce notuje się również zmiany planowanego czasu rozpoznania danej sprawy, a także zakreśla numery spraw rozpoznanych w danym dniu niezwłocznie po zakończeniu każdej z nich.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama