Minister sprawiedliwości chce, by urzędnicy i pracownicy sądów i prokuratur dostawali pensje na zmienionych zasadach. Odpowiednie zmiany przewiduje nowelizacja rozporządzenia w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracodawców sądów.
Nowela podnosi najniższe wynagrodzenie do 1680 zł. Najniższe wynagrodzenie zasadnicze pracowników sądów i prokuratury nie było podwyższane od 2010 r. Po zmianie pracownicy na stanowiskach pomocniczych, obsługi technicznej i gospodarczej mają zarabiać od 1680 zł do 2,9 tys. zł, na stanowiskach wspomagających – od 1680 zł do 5,2 tys. zł, na stanowiskach samodzielnych – od 1,8 tys. zł do 7 tys. zł, a stażysta – od 1680 zł do 2,4 tys. zł.
– Podniesienie najniższego wynagrodzenia jest konieczne ze względu na chociaż częściowe spełnienie postulatów pracowników sądów dotyczących zwiększenia wynagrodzeń w tej grupie – piszą w uzasadnieniu autorzy.
Od kilku lat pracownicy i urzędnicy sądowi coraz głośniej domagają się podwyżek. Protestujący skarżą się na przeciążenie pracą i zmniejszanie liczby pracowników. Chcą także podwyżek, których nie dostali od paru lat.
Organizują akcje protestacyjne m.in. przed budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości: wysyłali ministrowi sprawiedliwości jedno-?groszówki.
O stworzenie mechanizmu podwyżki dla urzędników prokuratury związkowcy apelowali do prokuratora generalnego. Z ich danych wynika, że 70 proc. zatrudnionych w prokuraturze otrzymuje wynagrodzenia niższe niż 2 tys. zł, a 35 proc. zarabia w przedziale od 1,1 tys. do 1,6 tys. zł.
Protest pracowników sądów i prokuratur popierają i wspierają sędziowie i prokuratorzy.
Ministerialna podwyżka odbije się jednak na budżecie sądów. Rocznie ma to kosztować 2,8 mln zł.
Nowela zastępuje też mnożniki przy określaniu wysokości dodatków z tytułu zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji odnoszonych do najniższego wynagrodzenia zasadniczego kwotową wysokością dodatków. Stanowiska samodzielne – do 2260 zł, naczelnika wydziału – do 1,7 tys. zł, kierownika sekretariatu wydziału – do 910 zł, kierownika biura podawczego – do 680 zł.
Zmiany w rozporządzeniu to skutek wejścia w życie ustawy deregulacyjnej z 24 sierpnia ub.r., która zniosła wymóg posiadania przez urzędnika co najmniej stopnia licencjata oraz uzyskania tytułu zawodowego. Celem zmian było dopuszczenie do pracy w sadach i prokuraturach na stanowiskach wspomagających pracę pionu orzeczniczego osób z wykształceniem średnim – po maturze.
Etap legislacyjny: konsultacje społeczne