Żurek przypomniał podczas piątkowej konferencji prasowej, że od dawna wskazywał, iż „powinny być wniesione regresowe pozwy cywilne wobec tzw. neosędziów w Sądzie Najwyższym za ich udział w rozprawach” co prowadziło do orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i odszkodowań, które „musiało ponieść państwo polskie, czyli polscy obywatele”.
- Dotychczasowa kwota realnie wypłaconych sum za działania „neosędziów” w SN już wynosi . Oczywiście ona jest zależna od kursu euro, ponieważ ETPC wypłaca te kwoty w euro – powiedział Żurek. Wskazał też, że ta kwota cały czas rośnie.
Czytaj więcej
Neosędziowie z Sądu Najwyższego powinni zwrócić Skarbowi Państwa 500 mln euro w ramach regresu. Mimo zabezpieczenia Trybunału w Luksemburgu orzekal...
Jak dodał obecnie w ETPC „jest zamrożonych, mówi się, że ponad 1,2 tys. spraw polskich obywateli, które zakończyły się w SN, ale za stołem sędziowskim siedział tzw. neosędzia”.
- Jest realna obawa, że kiedy ETPC te sprawy odmrozi, to będziemy przegrywać jedną za drugą, bo jest wyznaczona już linia orzecznicza - mówił prokurator generalny.
Dlatego – jak przekazał - skierował pierwsze wezwania o wypłatę tych kwot, które ci „neosędziowie” wygenerowali swoim wychodzeniem na sale w SN.
Czytaj więcej
Skarb Państwa złożył pozew o zapłatę przeciwko członkowi tzw. neoKRS, sędziemu Maciejowi Nawackiemu. Chodzi o koszty jego decyzji, gdy był prezes...
Żurek: sędzia, który spowodował szkodę, musi pokryć państwu kwotę zasądzonej za nią rekompensaty
Zapowiedź takich pozwów Żurek publicznie złożył ponad rok temu.
– Mamy prostą sytuację, gdy ktoś dostał tytuł w wadliwej procedurze i dla sądów europejskich nie tworzy sądu. Nadal jednak otrzymuje wynagrodzenie, ubiera togę i wychodzi na salę rozpraw. Za samo to wyjście my za niego płacimy – wskazywał i przypomniał, że apelował do tzw. neosędziów o powstrzymanie się od orzekania, ale tylko niektórzy go posłuchali.
– Jeżeli funkcjonariusz publiczny, czy też każda inna osoba ze swojej winy spowoduje szkodę, to ten, kto zapłacił za tę szkodę ma prawo dochodzić w tzw. regresie tych środków. Więc dla mnie to jest sytuacja zupełnie nieakceptowalna, kiedy budżet państwa (...) musi wypłacać odszkodowania za wyroki ETPC, tylko za uczestnictwo na sali rozpraw w posiedzeniu – mówił w połowie września 2025 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny.