Podczas konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rzecznik rządu Adam Szłapka powiedział, że projekt ustawy o mediatorach sądowych, instytucjach szkolących w zakresie mediacji i Krajowym Rejestrze Mediatorów to krok w kierunku usprawnienia wymiaru sprawiedliwości w Polsce. - Wiadomo, że skuteczne mediacje są jednym z (...) najbardziej pożądanych sposobów rozwiązywania sporów, które trafiają do sądów - powiedział Szłapka.

Według uzasadnienia projektu, zaproponowane w nim rozwiązania stanowią odpowiedź na dwa zasadnicze problemy: brak jednolitych standardów szkolenia mediatorów prowadzących mediacje ze skierowania sądu oraz brak ujednoliconej bazy danych o takich mediatorach.

W kontekście pierwszego z tych zagadnień resort sprawiedliwości, który jest autorem projektu, zwraca uwagę na brak precyzyjnego określenia w przepisach prawa minimalnych wymagań wobec mediatorów prowadzących mediacje ze skierowania sądu. Obecnie przepisy określają te wymagania „poprzez klauzulę generalną stanowiącą, że mediator powinien posiadać wiedzę i doświadczenie w zakresie mediacji”. Jak wskazano, weryfikacja przed dokonaniem wpisu na sądową listę stałych mediatorów „ma często charakter formalny, a nie merytoryczny”.

Czytaj więcej

Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje Krajowy Rejestr Mediatorów. Ma to usprawnić mediacje

Mediator sądowy zastąpi stałego mediatora. Kto będzie mógł nim zostać?

Projektowana ustawa zakłada wprowadzenie pojęcia mediatora sądowego, które - jak podkreślił we wtorkowym komunikacie resort sprawiedliwości - zastąpi pojęcie stałego mediatora. W projekcie uregulowane zostały także wymagania konieczne do spełnienia przez kandydatów na tę funkcję.

Według propozycji MS, o zostanie mediatorem sądowym mogłaby ubiegać się osoba, która: posiada pełną zdolność do czynności prawnych i korzysta z pełni praw publicznych, ukończyła 26 lat, posiada wykształcenie wyższe, posługuje się językiem polskim na poziomie minimum B2 oraz nie była prawomocnie skazana za umyślne przestępstwo. Kandydat na mediatora sądowego musiałby także ukończyć 40 godzinne szkolenie bazowe oraz wybrane szkolenie specjalizacyjne. Projekt przewiduje jednak możliwość zwolnienia określonych kategorii osób z odbycia tych szkoleń.

Osoba spełniająca przewidziane w przepisach warunki zostanie mediatorem sądowym po uzyskaniu wpisu do Krajowego Rejestru Mediatorów, którego utworzenie również zostało przewidziane w projektowanej ustawy. Wpisu do Rejestru będzie ma dokonywać prezes odpowiedniego miejscowo sądu okręgowego. W myśl projektu prezesi sądów byliby także odpowiedzialni za aktualizację gromadzonych w Rejestrze danych oraz decydowaliby o wykreślaniu z niego mediatorów.

Powstanie Krajowy Rejestr Mediatorów

Jak podkreśliło Ministerstwo Sprawiedliwości, mediatorzy sądowi będą zobowiązani do odbycia co najmniej 30 godzin szkoleń w każdym 5-letnim okresie od uzyskania wpisu do Rejestru pod rygorem wykreślenia z niego.

Autorzy projektowanej ustawy zwrócili także uwagę na problem rozproszenia rynku szkoleniowego w zakresie mediacji. Zauważyli, że obecnie „każdy zainteresowany w krótkim czasie i przy małym wysiłku może legitymować się certyfikatem lub zaświadczeniem o ukończeniu szkolenia, na podstawie którego można ubiegać się o wpis na listę stałych mediatorów”.

Jak zaznaczono, na rynku funkcjonują podmioty, które oferują szkolenia o niskim poziomie jakości, które często odbywają się wyłącznie w formie zdalnej i nie obejmują praktycznych aspektów stosowania mediacji.

W związku z tym projekt ustawy wprowadzenie wymagań dla instytucji ubiegających się o wpis do Krajowego Rejestru Mediatorów jako „instytucja szkoląca w zakresie mediacji”. Przed uzyskaniem wpisu do Rejestru podmiot musiałyby m.in. podać, jakie szkolenia planuje prowadzić oraz wskazać, że posiada odpowiedni zespół specjalistów.

Ponadto projekt ustawy przewiduje, że minister sprawiedliwości ma określać w rozporządzeniu ramowe programy szkoleń bazowych i specjalistycznych, które musiałyby być brane pod uwagę przez instytucje szkolące przy opracowywaniu własnych programów szkolenia.

Podmiot ubiegający się o uzyskanie statusu instytucji szkolącej musiałby złożyć wniosek do ministra sprawiedliwości. Ten zaś, po dokonaniu oceny wniosku, wpisywałby dany podmiot do Krajowego Rejestru Mediatorów. Szef MS miałby także uprawnienia do pełnienia nadzoru nad wpisanymi do Rejestru podmiotami oraz - w określonych wypadkach - wykreślania ich z tej bazy danych.

Konieczność utworzenia Krajowego Rejestru Mediatorów wiąże się z dostrzeżonym przez autorów projektu brakiem ujednoliconej i scentralizowanej bazy danych, która pozwalałaby na uzyskanie rzetelnych informacji o mediatorach prowadzących mediacje ze skierowania sądu oraz oszacowanie liczby tych mediatorów. Jak czytamy w uzasadnieniu, obecnie listy mediatorów sądowych są bowiem prowadzone niezależnie przez prezesów poszczególnych sądów okręgowych - czasem w formie papierowej.

W tej sytuacji - jak zauważyli autorzy projektu - zgromadzone na listach dane często są nieaktualne, a poszczególni mediatorzy mogą figurować na kilku listach jednocześnie. Ponadto, jak wskazano, na listach mogą znajdować się dane osób, które w ogóle nie prowadzą mediacji. „Brak dostępu do rzetelnych informacji o mediatorach sprawia, że obecnie funkcjonujący system ewidencji mediatorów dostępnych do mediacji ze skierowania sądu jest mało efektywny i w istocie nie stanowi narzędzia służącego do wyboru profesjonalnego i rzetelnego mediatora” - podkreślono w uzasadnieniu projektowanych przepisów.

Czytaj więcej

Zawód mediatora będzie uregulowany. Eksperci: certyfikat nie wystarczy

Centralna lista mediatorów zastąpi listy u prezesów sądów

W związku z tym projekt ustawy zakłada utworzenie systemu teleinformatycznego zawierającego jedną, centralną listę mediatorów sądowych, który zastąpi listy prowadzone obecnie przez prezesów sądów okręgowych. Krajowy Rejestr Mediatorów będzie gromadzić zarówno dane mediatorów sądowych, jak i instytucji mających uprawnienia do ich szkolenia. Administratorem zgromadzonych w Rejestrze danych osobowych miałby zostać minister sprawiedliwości.

Dane te w przypadku mediatorów sądowych, poza imieniem, nazwiskiem oraz danymi kontaktowymi, obejmowałyby także kwestie dotyczące poziomu wykształcenia mediatora, jego specjalizacji, kierunku odbytych studiów i ukończonych przez niego szkoleń oraz języków, w których pracuje. Ponadto Rejestr miałby zawierać informacje o obszarze działania mediatora. Znalazłyby się w nim także informacje dotyczące formy prowadzenia mediacji przez danego mediatora - stacjonarnej lub zdalnej, oraz ewentualnym czasowym braku możliwości prowadzenia mediacji - np. z przyczyn losowych.

Jak wskazano w uzasadnieniu, Rejestr „ma służyć przede wszystkim wyznaczaniu mediatorów sądowych w ramach prowadzonych postępowań”. Autorzy projektu zauważyli jednak, że część mediatorów sądowych będzie świadczyć również mediacje pozasądowe (umowne), w związku z czym Rejestr przysłuży się również osobom poszukującym mediatora do przeprowadzenia takich mediacji i ułatwi im nawiązanie kontaktu z danym specjalistą.

Projekt autorstwa MS przewiduje także utworzenie Rady Mediacyjnej. Rada stanowiłaby organ opiniodawczo-doradczy ministra sprawiedliwości, przez którego byłaby powoływana. W jej skład miałoby wchodzić dziewięć osób - cztery osoby z wiedzą lub doświadczeniem mediacyjnym, trzy osoby wyróżniające się wiedzą lub doświadczeniem prawniczym oraz dwóch sędziów sądów powszechnych wskazywanych przez prezesów sądów okręgowych.

Do zadań Rady miałoby należeć m.in. analizowanie ramowych planów szkoleń bazowych i specjalizacyjnych, opiniowanie projektów aktów prawnych w zakresie mediacji prowadzonych ze skierowania sądu czy też opracowanie nieformalnego kodeksu etyki mediatorów.

Wejście projektowanej ustawy w życie jest planowane na 1 września 2027 r.

Czytaj więcej

Rząd pokazał, jak chce naprawić wymiar sprawiedliwości. Trzy filary deregulacji 2.0