Informację o złożeniu urzędu przez Markiewicza jako pierwsze podało radio TOK FM. Jak powiedział „Rzeczpospolitej” prof. Krystian Markiewicz, dotychczas sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, zrzekł się urzędu sędziego sądu powszechnego na podstawie art. 98 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Przepis ten stanowi, że sędzia, który został mianowany, powołany lub wybrany do pełnienia funkcji w organach państwowych, samorządu terytorialnego, w służbie dyplomatycznej, konsularnej lub w organach organizacji międzynarodowych oraz ponadnarodowych działających na podstawie umów międzynarodowych ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polską, jest obowiązany zrzec się niezwłocznie swojego urzędu, chyba że przechodzi w stan spoczynku.
Brak zrzeczenia się funkcji niezwłocznie po złożeniu ślubowania przez Krystiana Markiewicza i Annę Korwin-Piotrowską, prezes SO w Opolu, wywołał burzę w środowiskach prawniczych.
Czytaj więcej
Paradoksalnie brak zrzeczenia się urzędu może być argumentem dla prezesa Trybunału Konstytucyjnego, przemawiającym za tym, że nie może dopuścić do...
Anna Korwin-Piotrowska nie składa urzędu sędziego sądu powszechnego. Dlaczego?
Z kolei Anna Korwin-Piotrowska poinformowała ministra sprawiedliwości o zwolnieniu funkcji prezesa, jak i etatu w sądzie, jednak nie złożyła urzędu.
„Mimo podnoszonych w przestrzeni publicznej krytycznych głosów co do zaniechania złożenia przeze mnie oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu sędziego Sądu Okręgowego w Opolu w związku z dokonanym przez Sejm wyborem na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, informuję Pana Ministra, że nie zamierzam składać oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu. Przewidziany w art. 98 § 2 ustawy z 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych niewątpliwie nie obejmuje swoim zakresem wyboru na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, tak samo, jak nie obejmuje powołania na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, czy też sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego” – czytamy w piśmie skierowanym do Waldemara Żurka.
Innymi słowy, jej zdaniem, skoro w art. 98 § 2 p.u.s.p. nie wymieniono wprost TK, to nie musi się ona zrzekać urzędu po wyborze na stanowisko sędziego TK. Jak zaznacza sędzia Korwin-Piotrowska, wraz ze skutecznym objęciem urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego, „doszło do dorozumianego wygaśnięcia stanowiska sędziego Sądu Okręgowego w Opolu, a w znaczeniu techniczno-organizacyjnym – do przekształcenia w stanowisko sędziego TK".
Jej zdaniem analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku gdy dochodzi do powołania sędziego sądu powszechnego do Sądu Najwyższego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego. W takich przypadkach awansowani sędziowie nie składali urzędu. - Oświadczeń o zrzeczeniu się urzędu nie złożyły dla przykładu, sędzia Małgorzata Manowska po powołaniu na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, jak i sędzia Anna Dalkowska po powołaniu na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego – wskazuje sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
Tak jak pisaliśmy wczoraj, innego zdania są eksperci. Przykładowo mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej tłumaczył, że to, że art. 98 § 2 p.u.s.p. wprost nie wymienia Trybunału Konstytucyjnego nie ma znaczenia, ponieważ TK jest jest organem państwowym. - Zatem obowiązek zrzeczenia się urzędu ma charakter bezwzględny, aktualizuje się z chwilą wyboru i powinien być wykonany bezpośrednio po dokonaniu wyboru. Takie są obowiązujące przepisy prawa – zaznaczał Przemysław Rosati.
Czytaj więcej
Przepisy są jasne. Nie można być jednocześnie sędzią sądu powszechnego i Trybunału Konstytucyjnego. Jednak ani Krystian Markiewicz, ani Anna Korwin...