Reklama

Czy neosędziowie mogą orzekać w Sądzie Najwyższym? Wkrótce odpowiedź rzecznika TSUE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest coraz bliżej rozstrzygnięcia, czy tzw. neosędziowie mogą orzekać w Sądzie Najwyższym i pełnić tam kierownicze funkcje. Wcześniej poznamy opinię rzecznika generalnego w tej sprawie, zamówioną przez Trybunał.
Wejście na salę rozpraw TSUE

Wejście na salę rozpraw TSUE

Foto: EPA/MOHAMMED BADRA

Pytania prejudycjalne w tej sprawie wysłał do TSUE w grudniu 2023 r. sędzia SN Karol Weitz. Zapytał TSUE, czy zgodne z prawem unijnym jest orzekanie wadliwie powołanych neosędziów w sprawie, która ich dotyczy. 

Problem jest doniosły, dlatego TSUE postanowił zwrócić się o rekomendację rozstrzygnięcia do swojego rzecznika generalnego. W poniedziałek pojawiła się informacja, że opinia zostanie wydana 16 lipca. 

Zaczęło się od sprawy Waldemara Żurka

Wszystko zaczęło się w 2018 r. od sprawy Waldemara Żurka - wówczas sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie, a dziś ministra sprawiedliwości. Został on przymusowo przeniesiony z macierzystego wydziału odwoławczego do I wydziału cywilnego SO w Krakowie. Była to jedna z pierwszych decyzji nowej prezes tego sądu Dagmary Pawełczyk-Woickiej (dziś szefowej Krajowej Rady Sądownictwa). 

Czytaj więcej

Sąd: Żurek ma pracować tam, gdzie przeniosła go Pawełczyk-Woicka

Spór o legalność tej decyzji ostatecznie trafił do SN, a potem do TSUE. W 2021 r. unijny Trybunał stwierdził, że tzw. neosędziowie nie są niezawisłym i bezstronnym sądem. Orzeczenie do dziś nie zostało wykonane, a akta sprawy po powrocie z TSUE przejęła i przetrzymywała I prezes SN Małgorzata Manowska. Potem powodem klinczu była zmiana składu orzekającego prezes Izby Cywilnej, znaleźli się w nim w większości tzw. neosędziowie. Wówczas referent sprawy, tzw. legalny sędzia SN w składzie, Karol Weitz –  zadał kolejne pytania prejudycjalne dotyczące m.in. legalności kierownictwa SN złożonego z neosędziów. Do czasu wydania wyroku przez TSUE zawiesił rozpoznanie sprawy.

Reklama
Reklama

Neosędziowie w Sądzie Najwyższym. O co dokładnie SN pyta TSUE

SN zapytał TSUE czy sędziowie, których postępowania nominacyjne były dotknięte wspomnianymi brakami (tzw. neosędziowie) mogą zasiadać w składzie Sądu Najwyższego, który ma wypowiedzieć się co do skutków takich właśnie uchybień. Chce też ustalenia, czy osoba powołana w takim trybie na urząd sędziego Sądu Najwyższego może skutecznie podejmować czynności organizujące przebieg postępowania, jak wyznaczenie członków składu orzekającego lub terminu posiedzenia, a także czy można jej powierzyć jakiekolwiek czynności kierownicze w Sądzie Najwyższym, np. pierwszego prezesa, prezesa izby czy przewodniczącego wydziału. TSUe ma także zająć się pytaniem o to, czy sędzia, przy którego powołaniu nie doszło do żadnych uchybień, ma prawo i obowiązek odmówić orzekaniom kontynualnym w składzie orzekającym Sądu Najwyższego, w którym większość stanowią tzw. neosędziowie.

Czytaj więcej

Jest pierwszy efekt oświadczenia 30 "starych" sędziów Sądu Najwyższego

Spodziewany w tym roku wyrok TSUE będzie dotyczył nie tylko I prezes SN, Małgorzaty Manowskiej oraz prezesów Izb SN, ale także wielu przewodniczących wydziałów w Izbach i rzecznika dyscyplinarnego SN. Wszystkich, których do SN prezydent powołał na podstawie rekomendacji upolitycznionej po 2017 r. Krajowej Rady Sądownictwa. W niektórych przypadkach Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wnioski KRS, ale już po wręczeniu aktów powołania przez Prezydenta RP. A ten uważa, że nie ma mowy o podważeniu i wycofaniu jego aktów powołania.

Opinie Prawne
Konstytucjonalista: Ślubowanie sędziów TK przed prezydentem to zwyczaj, a nie prawo
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo dla Ciebie
Wiceszef MSWiA: Schrony są ważne, ale drogie. Trzeba dobrze przygotować ewakuację
Prawo karne
Definicja podejrzanego bez zmian. Nawrocki zawetował nowelizację procesu karnego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama