Trybunał Konstytucyjny po 100 dniach rządu: przełomu nie widać

Mija 100 dni nowego rządu, a do kompromisu i wygaszenia sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego daleko, mimo że pojawiły się projekty ustaw, które mają naprawić sytuację.

Publikacja: 22.03.2024 04:30

Trybunał Konstytucyjny po 100 dniach rządu: przełomu nie widać

Foto: PAP/Paweł Supernak

W grudniu 2024 r. trzech sędziów TK, w tym Julia Przyłębska, opuści gmach Trybunału, bo kończy się im dziewięcioletnia kadencja sędziowska. Póki co apele do tzw. dublerów, by ustąpili, niewiele mogą dać, bo nie ma dla nich zachęty w postaci przejścia w stan spoczynku i zachowania bardzo korzystnych uposażeń.

Trójpak Bodnara z uchwałą ws. TK

Formalną zapowiedzią zamiarów strony rządowej była prezentacja na początku tego miesiąca swego rodzaju trójpaku ministra Adama Bodnara zawierającego projekt uchwały oraz dwóch projektów ustaw. Zgodnie z szybko przyjętą przez Sejm uchwałą Mariusz Muszyński, do niedawna wiceprezes TK, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak nie są sędziami TK, a Julia Przyłębska nie jest uprawniona do pełnienia funkcji jego prezesa.

Czytaj więcej

Trybunał Konstytucyjny mało wydajny, bo wciąż pogrążony w sporach

Kolejnym krokiem ma być uchwalenie dwóch ustaw dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Przewidują one, że w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowych przepisów obecni sędziowie TK mogliby złożyć oświadczenia, że przechodzą w stan spoczynku, ale z tej możliwości nie mogłaby skorzystać trójka dublerów, których projekt nazywa „osobami nieuprawnionymi do orzekania”.

Ustawy może i mogą być w nieodległym czasie uchwalone. Pytane tylko, czy prezydent podpisałby te ustawy, co zależy od przeprowadzenia z nim udanych konsultacji.

Czytaj więcej

Sejm przyjął uchwałę w sprawie Trybunału Konstytucyjnego

Młyny Trybunału mielą powoli

Wiele zatem wskazuje, że Trybunał nie będzie pracował lepiej niż do tej pory.

Od powołania obecnego rządu TK wydał zaledwie cztery wyroki, za to uaktywnił się w wydawaniu tymczasowych zabezpieczeń, które jeszcze kilka lat temu wydawane były sporadycznie. Teraz najwyraźniej stanowić one mają swego rodzaju pole minowe, przeszkody dla radykalniejszych poczynań nowej władzy, takich jak zmiana w mediach publicznych czy odwołanie prokuratora krajowego przez ministra sprawiedliwości.

Podobną rolę ma pełnić szybko wydany w styczniu tego roku wyrok w kontekście zapowiadanego postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego. TK orzekł, że przepis ustawy o TS przewidujący automatyczne zawieszenie prezesa NBP po przegłosowaniu przez Sejm wniosku o postawienie go przed TS jest niezgodny z konstytucją.

Trzeba też pamiętać o konstytucji, która za fundament uznaje nieusuwalność sędziów i odrębność sądów, a zmiany konstytucji przy obecnym układzie sił parlamentarnych i swego rodzaju dwuwładzy wykonawczej – rząd i prezydent – są trudne do wykonania.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego