Ławnicy Sądu Najwyższego żądają dymisji prezes Manowskiej

Rada Ławnicza SN domaga się, żeby pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska podała się do dymisji.

Publikacja: 13.01.2024 19:06

I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska

I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska

Foto: Sąd Najwyższy

To odpowiedź ławników na wnioski o ich odwołanie, które prezes Manowska sformułowała i przekazała Radzie Ławniczej do zaopiniowania. Powodem żądania odwołania ławników miało być odmawianie orzekania z tzw. nowymi sędziami.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita” w czwartek Rada zaopiniowała negatywnie wszystkie 12 wniosków Manowskiej. W przyjętych uchwałach ławnicy odpowiedzieli też na zarzuty rzekomego niewykonywania przez nich obowiązków. Podkreślili, że niejednokrotnie dawali wyraz szczerej woli rzetelnego wykonywania obowiązków ławniczych.

Ławnicy chcą też zapewnienia w Sądzie Najwyższym standardów wykonywania ich obowiązków zgodnych z konstytucją. „Właśnie z tego względu odmawiają uczestniczenia w czynnościach z udziałem sędziów SN powołanych z udziałem KRS w jej obecnym kształcie” – argumentuje Rada Ławnicza.

Czytaj więcej

Kolejna burza wokół ławników SN. Chodzi o spór z "neosędziami"

Według Rady działania prezes Manowskiej są motywowane politycznie. „Działania I prezes, zarówno względem ławników SN, legalnie wybranych sędziów SN, jak i całokształtu ustrojowego funkcjonowania gmachu sprawiedliwości RP wymagają stanowczego potępienia i nakazują sformułowanie żądania natychmiastowego podania się do dymisji” – brzmi podjęta jednogłośnie uchwała ławników.

Zwrócili się też w niej z apelem do tzw. nowych sędziów o powstrzymanie się od orzekania, do czasu wprowadzenia odpowiednich reform. Wezwali też do przeprowadzenia pilnych zmian w prawie, które przywrócą zasady demokratycznego państwa prawnego.

Prezes Manowska próbowała doprowadzić do odwołania ławników

Uchwały Rady Ławniczej to reakcja na próbę odwołania części ławników SN. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Rada Ławnicza dostała do zaopiniowania 12 wniosków prezes Manowskiej o odwołanie ławników, które mają trafić do Senatu. Pozytywną rekomendację wystawiło już w tej sprawie kolegium SN.

Bardzo krytycznie działania prezes SN ocenił przewodniczący Rady Ławniczej Andrzej Kompa. Zaznaczył, że ławnicy nie mogą godzić się na łamanie prawa i przystępować do niezgodnych z prawem procedur.

-A takim jest orzekanie z neosędziami. Mamy prawo oczekiwać klinicznie praworządnych warunków naszej pracy. Staramy się przestrzegać prawa ze wszystkich sił i mamy bardzo poważne argumenty świadczące o słuszności naszego postępowania – mówił Kompa powołując się na dwie ekspertyzy prawne.

Chodzi o dwie ekspertyzy autorstwa prof. Wojciecha Sadurskiego i zespołu dr hab. Agnieszki Bień-Kacały, które potwierdzają wątpliwości ławników dotyczące statusu sędziów powołanych w procedurze z udziałem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

Kompa przekazał też, że ławnicy w większości decydują się na powstrzymanie od orzekania w nowych izbach SN lub odmawiają zasiadania w składach z nowymi sędziami.

Jeszcze w listopadzie zeszłego roku 15 ławników, którzy konsekwentnie odmawiali orzekania z tzw. nowymi sędziami, zostało wezwanych przez pierwszą prezes SN do uzasadnienia swej postawy. Biuro prasowe sądu zastrzegało wówczas, że nie oznaczało to rozpoczęcia procedury odwoływania ławników, stanowiło raczej postępowanie wyjaśniające.

Tym razem wnioski Manowskiej do Senatu oznaczają jednak formalne wszczęcie procedury odwoływania ławników z SN. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita” w SN wnioski mają zostać wkrótce wysłane do Senatu wraz z pozytywną opinią Kolegium SN.

Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Nieruchomości
Odszkodowanie dla Agnes Trawny za ziemię na Mazurach. Będzie apelacja
Sądy i trybunały
Wymiana prezesów sądów na Śląsku i w Zagłębiu. Nie wszędzie Bodnar dostał zgodę
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego