Sąd Najwyższy: wyrok TK z dublerem w składzie nie jest wyrokiem

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, w którego składzie zasiadają osoby powołane na wcześniej obsadzone miejsca, nie wywiera skutków - wynika z precedensowego postanowienia Sądu Najwyższego.

Publikacja: 03.01.2024 11:15

Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny

Foto: PAP/Radek Pietruszka

O postanowieniu składu siedmiu sędziów Izby Karnej Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2023 roku (sygn. akt I KZP 5/23) napisała w środę „Gazeta Wyborcza”.

Kanwą orzeczenia jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2022 r. (sygn. akt. SK 78/21), w którym stwierdzono, że niektóre przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości naruszają Konstytucję przez to, że wskazane w nich stawki wynagrodzenia dla obrońców z urzędu są niższe od stawek w tych samych sprawach dla obrońców z wyboru.

Po tym wyroku w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych pojawiły się odmienne sposoby rozstrzygania wniosków obrońców o uzupełnienie wynagrodzenia za pomoc prawną z urzędu.

Rzecznik Praw Obywatelskich skierował pytanie prawne do SN, aby rozstrzygnął te rozbieżności.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 13 grudnia 2023 r. stwierdził, iż nie może wydać uchwały w tej sprawie, ponieważ wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wywiera skutków przewidzianych w art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji.

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. (art. 190 ust. 1 Konstytucji)

Zdaniem SN wynika to z bezspornego faktu, że w składzie orzekającym Trybunału wydającego orzeczenie uczestniczył Jarosław Wyrembak, powołany na urząd sędziego w miejsce zmarłego Henryka Ciocha, który z kolei zajął miejsce już wcześniej zajęte przez osobę wybraną na sędziego przez Sejm VII Kadencji, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyrokach m.in. z 3 grudnia 2015 r. (sygn. akt K 34/15), z 9 grudnia 2015 r. (sygn. akt K 35/15) czy 9 marca 2016 r. (sygn. akt K 47/15). 

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny dwunastu miesięcy. W przypadku orzeczeń, które wiążą się z nakładami finansowymi nie przewidzianymi w ustawie budżetowej, Trybunał Konstytucyjny określa termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego po zapoznaniu się z opinią Rady Ministrów. (art. 190 ust. 3 Konstytucji)

Sąd Najwyższy powołał się też na orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie XERO FLOR przeciwko Polsce. ETPCz orzekł, że rozstrzygnięcie sprawy przez skład orzekający Trybunału Konstytucyjnego z udziałem osoby wybranej na miejsce już zajęte narusza art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (EKPC), ponieważ taki organ nie spełnia wymogu „sądu ustanowionego ustawą”.

Czytaj więcej

Trybunał Konstytucyjny: adwokat z wyboru i z urzędu powinni zarabiać tyle samo

Sąd Najwyższy: nie możemy chronić „paserstwa konstytucyjnego”

W postanowieniu stwierdzono, że w składzie Trybunału Konstytucyjnego wydającym wyrok SK 78/21, nie zasiadał prawidłowo wybrany sędzia Trybunału Konstytucji. „To zaś oznacza, że przestrzegając Konstytucji RP w zakresie dotyczącym obsady Trybunału Konstytucyjnego (argumentacja wyroków w sprawach K 34/15 oraz K 35/15) Sąd Najwyższy nie może uznać, iż orzeczenie wydane w sprawie SK 78/21 jest wyrokiem, którego treść objęta jest skutkiem wyznaczonym normą art. 190 ust. 1 Konstytucji RP”.

Dalej wskazano, iż „w takiej sytuacji Sąd Najwyższy uznaje, że wobec naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji RP jedynym możliwym działaniem, w którym Sąd Najwyższy może dochować swoim orzecznictwem stanu zgodności z Konstytucją RP, jest konieczność uznania, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w sprawie SK 78/21 nie wywiera skutków z art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, a zatem, nie rozstrzygnął sprawy objętej wnioskiem”.

Jak podkreślono, „Sąd Najwyższy nie może akceptować takiego orzeczenia, które zapadło jako następstwo stanu naruszenia Konstytucji RP, albowiem gdyby takie orzeczenie było uznane za obowiązujące, to Sąd Najwyższy akceptowałby istnienie deliktu konstytucyjnego oraz uznawał skuteczność orzeczenia, które zmierzało do ochrony stanu wywołanego takim deliktem, co można byłoby określić jako ochrona >>paserstwa konstytucyjnego<<”.

Czytaj więcej

Co rząd Tuska zrobi ws. Trybunału Konstytucyjnego? Bodnar zabrał głos

Sądy mają przeprowadzić rozproszoną kontrolę konstytucyjną

Odnosząc się do meritum pytania RPO, skład orzekający stwierdził, iż "w wypadku złożenia przez obrońcę lub pełnomocnika będącego adwokatem udzielającym nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu, wniosku o zasądzenie od Skarbu Państwa w postępowaniu karnym kosztów takiej nieopłaconej pomocy, przy zastosowaniu stawek określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.), rzeczą sądu powinno być przeprowadzenie rozproszonej kontroli konstytucyjnej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, w oparciu o wzorce konstytucyjne w sposób jednoznaczny zarysowane m.in. w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 kwietnia 2020 r., SK 66/19. Jeżeli taka kontrola doprowadzi do konkluzji o niekonstytucyjności określonej normy prawnej zawartej w jednostce redakcyjnej tego rozporządzenia lub też jego całości, za oczywiste uznać należy pominięcie przy orzekaniu tych niekonstytucyjnych regulacji, a oparcie się na przepisach powołanego wyżej rozporządzenia regulującego opłaty za czynności adwokackie realizowane z wyboru".

Gasiuk-Pihowicz: przełomowe orzeczenie. Kaleta: czysta anarchia

Orzeczenie SN wywołało dyskusję wśród polityków na platformie „X” (dawniej Twitter). Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasik-Pihowicz stwierdziła, iż jest to przełomowe orzeczenie. "Wyroki wydane z udziałem dublerów w TK nie mają mocy powszechnie obowiązującej i nie są ostateczne — orzekł powiększony skład Izby Karnej. Tu już nie ma z czym dyskutować. Wyrok z dublerem to nie wyrok" - skomentowała. 

Z kolei były wiceminister sprawiedliwości, Sebastian Kaleta stwierdził, że "sędziowie Izby Karnej SN od 2015 roku bawią się w legislatorów i ustrojodawców. A to unieważniają kpk a to ustawę o sądach powszechnych lub KRS. Kolejny raz robią to z Konstytucją. Wpierw w przypadku aktu łaski Prezydenta, teraz w sprawie TK". Jak podkreślił "jest to czysta anarchia".

Poseł Suwerennej Polski stwierdził, że "w Konstytucji nie ma przepisu o kompetencji SN do oceniania TK. Jednak jest nawet kilka o tym, że wobec SN może robić to TK. Zarówno art. 189 (wyrok TK w sprawie prawotwórczej uchwale trzech izb SN z 2021 roku) oraz art. 190, który wprost zakazuje kwestionowania wyroków TK".

Czytaj więcej

Pracowity styczeń Trybunału. Szybka ścieżka dla wniosków PiS

Postanowienie SN wydano w składzie: SSN Michał Laskowski (przewodniczący), ‎SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca), ‎SSN Jerzy Grubba, ‎SSN Kazimierz Klugiewicz, ‎SSN Jarosław Matras, ‎SSN Marek Pietruszyński oraz ‎SSN Andrzej Stępka.

O postanowieniu składu siedmiu sędziów Izby Karnej Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2023 roku (sygn. akt I KZP 5/23) napisała w środę „Gazeta Wyborcza”.

Kanwą orzeczenia jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2022 r. (sygn. akt. SK 78/21), w którym stwierdzono, że niektóre przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości naruszają Konstytucję przez to, że wskazane w nich stawki wynagrodzenia dla obrońców z urzędu są niższe od stawek w tych samych sprawach dla obrońców z wyboru.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona