Nowa Krajowa Rada Sądownictwa ma być powołana zgodnie z konstytucją, a sędziów do niej mają wybrać sędziowie – co do tego istnieje pełna zgodność wśród partii opozycyjnych, które po wyborach mają większość. O szczegółach na razie słyszymy nieoficjalnie.
– Kandydatów mogliby też zgłaszać obywatele i organizacje pozarządowe – mówi „Rz” poseł KO Arkadiusz Myrcha. I potwierdza, że projekt zmian w KRS zgłoszony przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia w 2022 r., przejęty przez Porozumienie dla Praworządności, czeka w Sejmie. To on ma być podstawą nowego otwarcia w KRS.
Czytaj więcej
Bazą zmian w Krajowej Rady Sądownictwa ma być projekt autorstwa stowarzyszenia Iustitia.
– Co do zasadniczych rozwiązań nie będzie sprzeciwu, ale pozostaje kilka kwestii do omówienia – mówi poseł KO. Inny polityk z kierownictwa PO dodaje: skład KRS musi się trzymać z daleka od polityki.
Ale jak zgodnie z prawem odsunąć od obecnej KRS sędziów wybranych do rady przez polityków – pytamy partie opozycyjne. W odpowiedzi słyszymy, że pomysłów jest kilka, ale ostatecznie decyzje nie zapadły. – Czekamy na spotkanie z prezydentem i rozmowy z pozostałymi partiami – mówi „Rz” jeden z posłów prawdopodobnej przyszłej władzy.
Projekt Iustitii, w którym opisano podstawę prac nad nową KRS, zakłada utrzymanie w mocy wydanych wyroków, ale weryfikację powołań sędziów.
– W projekcie ustawy mówi się, że po ogłoszeniu wyników wyborów, w drodze ustawy skład obecnej rady straci mandat – wskazuje sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Iustitii. I dodaje, że jeśli nie zadziała projekt ustawy, bo np. zawetuje ją prezydent, to można przeforsowanć tę zmianę w drodze uchwały przedstawionej Sejmowi. Stwierdzałaby ona, na podstawie wyroków trybunałów europejskich, że wybór członków KRS nie ma mocy prawnej.
Organizacje związane z praworządnością już ruszyły na spotkania z nową większością.
Jednym z głównych tematów jest sytuacja sędziów powołanych przez obecną KRS i dziś orzekających. Ma ich czekać krok wstecz.
– „Powrót sędziego na poprzednie stanowisko” to nic innego jak „odwołanie sędziego”, co jest nielegalne – mówi „Rz” sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, obecna szefowa KRS. – Artykuł 180 ust. 1 konstytucji gwarantuje „nieusuwalność sędziego”. Nieusuwalność sędziego jest podstawową gwarancją niezawisłości sędziowskiej nie tylko w Polsce, ale w całym świecie.
Czytaj więcej
Praworządność przywracać można tylko praworządnymi metodami. W czasie kohabitacji to trudne i długotrwałe.