Lubelski sędzia zawieszony i bez immunitetu

Za jazdę po pijanemu sędzia stracił immunitet, 40 proc. pensji i został odsunięty od orzekania.

Publikacja: 08.12.2022 07:29

Lubelski sędzia zawieszony i bez immunitetu

Foto: Fotorzepa/Marian Zubrzycki

Izba Odpowiedzialności Zawodowej prawomocnie zdecydowała w środę o uchyleniu immunitetu sędziemu Piotrowi M., byłemu wiceprezesowi Sądu Okręgowego w Lublinie, oraz o zawieszeniu go w czynnościach i obniżeniu pensji o 40 proc.

Sprawa dotyczy wydarzeń z soboty 7 maja. To wtedy na jednej z ulic na obrzeżach Lublina volvo kierowane przez sędziego Sądu Okręgowego w Lublinie zderzyło się z innym autem. Okazało się, że sędzia Piotr M. był pod wpływem alkoholu.

Czytaj więcej

Sędzia z Lublina zatrzymany. Miał spowodować kolizję po pijanemu

Wyniki laboratoryjne przeprowadzone po zdarzeniu mówią, że w chwili jego popełnienia sędzia miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Piotr M. to znany lubelski sędzia specjalizujący się w prawie karnym i mający ponad 30-letni staż orzeczniczy. Był m.in. wiceprezesem Sądu Okręgowego w Lublinie.

W 2017 r. ze stanowiska odwołał go Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

Sygnatura akt: II ZIZ 22/22

Izba Odpowiedzialności Zawodowej prawomocnie zdecydowała w środę o uchyleniu immunitetu sędziemu Piotrowi M., byłemu wiceprezesowi Sądu Okręgowego w Lublinie, oraz o zawieszeniu go w czynnościach i obniżeniu pensji o 40 proc.

Sprawa dotyczy wydarzeń z soboty 7 maja. To wtedy na jednej z ulic na obrzeżach Lublina volvo kierowane przez sędziego Sądu Okręgowego w Lublinie zderzyło się z innym autem. Okazało się, że sędzia Piotr M. był pod wpływem alkoholu.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt