Był to największy sukces polskiej archeologii XX wieku. Ekspedycja archeologiczna pod kierunkiem prof. Kazimierza Michałowskiego rozpoczęła prace wykopaliskowe 2 lutego 1961 roku na terenie starożytnej Nubii i kontynuowała je do 1964 roku. Podczas prac odkryto ruiny chrześcijańskiego kościoła w Faras z malowidłami pochodzącymi z VII - XIV wieku.

Zabytek był zagrożony zalaniem przez budowę tamy na Nilu w egipskim Asuanie. Pogranicze Egiptu i Sudanu miały zalać wody sztucznego zbiornika – Jeziora Nasera. Zabytek uratowali polscy archeolodzy uczestniczący w międzynarodowej akcji pod patronatem UNESCO.

- Przy każdym ruchu i przy każdym wyniesieniu kosza piachu odsłaniał się kawałek budowli i malowideł. To był największy triumf, ale i kłopot prof. Michałowskiego, bo wszystko trzeba było zabezpieczyć Wiadomo było, że wszystko musi iść pod wodę, próbowaliśmy więc natychmiast po zdjęciu malowideł, rozbierać resztki katedry, ale już do końca ruszyć się tej struktury nie dało. – wspominał podczas dzisiejszej uroczystości prof. Stefan Jakobielski, uczestnik tamtej misji.

Odkryte w Faras malowidła zgodnie z przepisami prawa podzielono między Polskę i Sudan. W kolekcji MNW znajduje się łącznie 67 przedstawień malarskich. Większość z nich jest prezentowana w Galerii Faras im. Profesora Kazimierza Michałowskiego. Pozostałe malowidła trafiły do Sudańskiego Muzeum Narodowego w Chartumie.

Przywiezione do Polski malowidła były prezentowane w warszawskim muzeum od 1972 roku. W 2013 roku podjęto decyzję o reorganizacji Galerii Faras. Ponownie Galerię Faras im. Kazimierza Michałowskiego otwarto w 2014 roku. Jej aranżacja wykorzystuje dokumentację z wykopalisk i oddaje pierwotny układ katedry w Faras.

Stała ekspozycja w MNW jest największą w Europie i wyjątkową w skali światowej prezentacją zabytków kultury i sztuki nubijskiej z okresu chrześcijańskiego.

Ponad 60 wspaniałych prezentowanych malowideł wykonana została techniką tempery na suchym tynku.

- Malowano je farbami temperowymi, jakimi malowano ikony. Jako podłoże wykorzystywano tynk mułowy, właściwy dla tej okolicy. Możemy przypuszczać, że artyści pochodzili z Bizancjum, bo chrześcijaństwo przybyło do Nubii stamtąd. Ta sztuka jest związana silnie z tradycją bizantyjską, ale z czasem na pewno Nubijczycy sami uczyli się kunsztu malarskiego. Zachęcam, żebyście się państwo przyjrzeli malowidłom w tej galerii, bo możemy na nich zobaczyć nie tylko wizerunki świętych, ale i wspaniałe portrety ciemnoskórych biskupów faraskich, m.in Marianosa pod opieką Matki Boskiej. Mamy też portret władcy nubijskiego, pokazanego na tle wizerunku Chrystusa. To wyjątkowe przedstawienia, dlatego, że w bizantyjskich kościołach zasadniczo nie spotykamy przedstawień śmiertelników. - opowiada kuratorka Aleksandra Sulikowska-Bełczowska.

Galerię Faras można ponownie oglądać w MNW na żywo już od 2 lutego.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Obchody rocznicowe potrwają do jesieni 2022 roku. Ich program obejmuje m.in. międzynarodowe konferencje naukowe, przygotowywane przez MNW we współpracy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, Instytutem Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych Polskiej Akademii Nauk oraz muzealników i nubiologów z całego świata. A także spotkania i panele dyskusyjne z udziałem publiczności, warsztaty i oprowadzania po Galerii Faras.