– To wybitna artystka tworząca na granicy magii i rzeczywistości – powiedziała „Rz” krytyk sztuki Wiesława Wyszchowska.

Malarka otrzyma 15 tys. zł i statuetkę Marsjasza przyznane przez okręg gdański ZPAP.

Aldona Mickiewicz w latach 80. uczestniczyła w wystawach Ruchu Kultury Niezależnej i brała udział w licznych ekspozycjach pod patronatem Kościoła. Namalowała wraz z Tadeuszem Borutą cykl obrazów ołtarzowych w klasztorze Benedyktynek w Monte San Savino we Włoszech. Członkowie kapituły nagrody w uzasadnieniu werdyktu napisali, że doceniają jej „intrygujące interpretacje tradycyjnych wątków ikonograficznych”.

Tematem prac artystki są często rzeczy związane z codziennym życiem, np. garnki w „Dwóch cynowych naczyniach” (2000 r.) czy ubrania w „Trzech okresach z życia M” (2000 r.). – Jest świetnym obserwatorem świata. Jej sztuka zachwyca wyglądem i intryguje tajemniczością – mówi Wyszchowska.

W obrazach Mickiewicz nie występują postaci ludzkie, a jedynie ślady ich obecności, np. zużyty przez człowieka mebel w pracy „Fotel” (1991).

Jej prace znajdują się m.in. w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej czy w szwajcarskiej galerii Opactwa Cystersów w Hautertive. W listopadzie w gdańskim Pałacu Opatów odbędzie się uroczystość wręczenia nagrody Aldonie Mickiewicz połączona z wystawą jej obrazów.