Przed wyborem tej piętnastki pisałem, że jeśli nowa KRS będzie złożona wyłącznie lub w zdecydowanej większości z sędziów starego nadania – a tak się stało (Sejm spośród tej piętnastki przyznał opozycji jedynie dwóch sędziów, w tym Łukasza Piebiaka) – to nie stanie się ona reprezentacją całego środowiska sędziowskiego, co nadal będzie generować ten konflikt w sądach.
Sprawa sędziego Piebiaka
Zanim jednak nowa KRS na dobre rozpoczęła pracę, Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, odsunął sędziego Piebiaka na miesiąc od wykonywania czynności sędziowskich. Jak stwierdził, powodem był nadzwyczajny ciężar zarzutów, o których popełnienie sędzia jest podejrzewany, m.in. w związku z aferą hejterską. Tymczasem bycie sędzią i członkostwo w KRS są ze sobą nierozerwalnie związane. Każdy prawnik wie jednak, że od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego do usunięcia sędziego z zawodu droga jest daleka. Zresztą sam minister podkreślił, że obowiązuje domniemanie niewinności i że ponieważ chodzi o najsurowszą karę, nie będzie tej kwestii przesądzał.
Czytaj więcej
Wymóg składania dodatkowego podpisu przez szefa rządu nie służy do wkładania prezydentowi „kija w szprychy”.
To jasne, że jeżeli wobec sędziego formułowane są jakiekolwiek zarzuty, należy je wyjaśnić i osądzić – od tego są sądy. Do sprawy odniosła się także KRS, której prezydium wstrzymało sędziemu Piebiakowi dostęp do dokumentów zawierających prawnie chronione dane osobowe do czasu zajęcia stanowiska przez Radę. Ma ona również powołać zespół, który oceni możliwość wykonywania przez niego czynności służbowych w KRS w związku z decyzją ministra o czasowym odsunięciu go od obowiązków sędziowskich.
Rola KRS
Rada wydaje się właściwszym gremium do zbadania tej kwestii, gdyż konstytucyjnie została powołana do stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów – dodam: przede wszystkim wobec rządu i ministra. Po drugie, członkostwo w KRS nie jest wykonywaniem czynności orzeczniczych, lecz pełnieniem funkcji konstytucyjnej. Dopiero złożenie sędziego z urzędu przez sąd dyscyplinarny pozbawiałoby go członkostwa w Radzie.
Nie wiem, jak długo przetrwa ten ostatni nabór do KRS, ale obok domniemania niewinności ważny jest również ten, choć ograniczony, element pluralizmu w składzie sędziowskim KRS.
Czytaj więcej
Krajowa Rada Sądownictwa postanowiła zasięgnąć opinii prawnych w sprawie statusu Łukasza Piebiaka jako członka Rady po tym, jak minister sprawiedli...