Do rozmowy doszło podczas przyjęcia organizowanego przez prezydenta Stanów Zjednoczonych i jego żonę Melanię Trump dla uczestników 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W wydarzeniu uczestniczyli również Karol Nawrocki i jego małżonka.

Baza wojsk USA jednym z tematów rozmowy

Według Przydacza Nawrocki wykorzystał spotkanie z Trumpem, by poruszyć kwestię stałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Chodzi o zapowiadaną od kilku dni możliwość utworzenia w naszym kraju stałej bazy sił lądowych USA.

Trump poinformował w ubiegłym tygodniu, że w sprawie utworzenia bazy odnotowano „wielkie postępy” i zasugerował, że jej lokalizacja może zostać wkrótce ogłoszona. Amerykański prezydent przypisał przy tym szczególną rolę Nawrockiemu.

Przydacz zaznaczył, że na poziomie politycznym decyzja w sprawie bazy jest już – według strony prezydenckiej – zasadniczo wypracowana. Kolejny etap ma dotyczyć konkretnych działań organizacyjnych, w tym wyboru miejsca, w którym miałaby powstać amerykańska infrastruktura wojskowa.

Czytaj więcej

„Sprawa jest potwierdzona”. Prezydent Karol Nawrocki o Forcie Trump w Polsce

– Teraz jest zadanie dla ministra obrony narodowej, wiceministrów, dyrektorów, Wojska Polskiego, aby przekuć tę deklarację i gotowość polityczną w konkretne decyzje – powiedział Przydacz.

Pomysł utworzenia w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich pojawił się po raz pierwszy w 2018 r. za prezydentury Andrzeja Dudy. Obecnie w Polsce stacjonują amerykańscy żołnierze, ale ich obecność ma charakter rotacyjny.

Amerykańskie firmy rozważają inwestycje w Polsce

Drugim ważnym tematem rozmowy Nawrockiego z Trumpem miała być współpraca gospodarcza. Jak przekazał Przydacz, część amerykańskich przedsiębiorstw analizuje możliwość ulokowania inwestycji w Warszawie.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Brak decyzji ws. wojsk w Europie może być przyczyną odwołania wizyty wicepremiera w USA

Wśród rozważanych projektów znajduje się m.in. rozwój w Polsce zaplecza do serwisowania amerykańskiego sprzętu. Prezydencki minister wskazał, że strona polska zwróciła się do Nawrockiego o wsparcie tych przedsięwzięć w rozmowach z administracją USA.

Przydacz odniósł się również do relacji rządu z przedstawicielami amerykańskiej administracji. Ocenił, że rząd ma „czasami problemy w kontaktach z Amerykanami". W tym kontekście wymienił odwołane spotkanie wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z szefem Pentagonu Pete'em Hegsethem. - Prezydent mówił, że to niedobrze, że tak się wydarzyło. Nie znamy powodów tej decyzji, ale my z poziomu administracji pana prezydenta i przede wszystkim pan prezydent będzie robił wszystko, aby te relacje polsko-amerykańskie były dobre – zapewnił Przydacz.