Hutim miał pomóc irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Rebelianci od 8 do 11 września wyparli siły wierne uznawanemu przez społeczność międzynarodową z istotnej części wybrzeża Morza Czerwonego. Huti zajęli też strategiczną wyspy Perim (Majjun) w cieśninie Bab al-Mandab, która jest „rezerwową” cieśniną dla Arabii Saudyjskiej przy eksporcie ropy wydobywanej w tym kraju. Cieśnina Bab al-Mandab łączy Morze Czerwone z Oceanem Indyjskim  

Irańczycy mieli współpracować z Huti na pierwszej linii walk na wybrzeżu Morza Czerwonego

Huti wznowili w lipcu ataki na Arabię Saudyjską, oskarżając ją o uderzenie na lotnisko w kontrolowanej przez rebeliantów stolicy Jemenu, Sanie. AP twierdzi, że celem tego ataku było uniemożliwienie lądowania samolotu z Teheranu, który przywiózł doradców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Ofensywa Hutich w Jemenie

Ofensywa Hutich w Jemenie

Foto: PAP

AP cytuje przedstawiciela Huti, który wyjaśnia, że irańscy doradcy wcześniej koncentrowali się na planowaniu strategicznym i nie działali w terenie. Podczas ostatniej ofensywy byli jednak „obecni na wszystkich szczeblach”, m.in. uczestniczyli w planowaniu manewrów taktycznych i współpracowali z dowódcami na pierwszej linii. Oprócz udziału w dowodzeniu irańscy doradcy analizowali też łączność i dane wywiadowcze z satelitów, czyli informacje, do których Huti wcześniej nie mieli dostępu.

Czytaj więcej

Samymi pieniędzmi wojny się nie wygrywa. Przykład Arabii Saudyjskiej

Arabia Saudyjska na czele koalicji walczącej z rebeliantami Huti

Wojna domowa w Jemenie trwa od 2014 r., gdy Huti zajęli Sanę. Rok później do konfliktu przystąpiła kierowana przez Arabię Saudyjską koalicja wspierająca uznawane przez społeczność międzynarodową władze. W 2022 r. ONZ wynegocjował rozejm, który w dużej mierze zahamował poważniejsze walki. Próby osiągnięcia trwałego porozumienia politycznego nie przyniosły jednak rezultatu.

Iran od lat wspiera Huti, zarówno finansowo, jak i militarnie. Teheran zaprzecza jednak, by kierował działaniami ugrupowania. Według analityków irańskie wsparcie dla Huti ma służyć podnoszeniu światowych cen ropy i zwiększaniu presji na USA, by uległy żądaniom Teheranu.