Reklama

Bogusław Dziadkiewicz: Koniec prawa, wersja 2.0

Coś, co miało być gwarantem sprawiedliwego wyroku, staje się podstawą dowolności.
Bogusław Dziadkiewicz: Koniec prawa, wersja 2.0

Foto: Adobe Stock

Bardzo mnie cieszy, co się dzieje w Sądzie Najwyższym. Oto dwie różne izby orzekają w tej samej sprawie. Bardzo mnie cieszy, że mamy Trybunał Konstytucyjny przez rzeszę orzeczników nieuznawany. Bardzo mnie cieszy, że jeden sędzia nie uznaje drugiego. I w końcu, że sędzia SN rozkłada ręce i mówi, że jedyne rozwiązanie tego pata prawnego leży w rękach polityków. Bo jak prawnicy dodają: „skoro to politycy zrobili taki kipisz prawny, to muszą go teraz naprawić”.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama