„Dla tych, którzy mieliby wątpliwość – kryzys, który wybuchł w Ceucie potwierdza, że imigracja będzie na pewno jednym z centralnych tematów wyborów prezydenckich” – zapowiada dziennik „L'Opinion”. Gazeta pisze, że we Francji kwestie imigracji należą do głównych spraw zajmujących opinię publiczną. Imigracja jest – jak przekonuje „L'Opinion” – „obsesją” skrajnej prawicy, a politycy tego ruchu, Marine Le Pen i Jordan Bardella, prowadzą obecnie w sondażach. Tak więc „jak porzucić ten temat, bez ryzykowania utraty wiarygodności?” – zastanawia się dziennik.

Francuski dziennik o kryzysie imigracyjnym w Ceucie: Ujawnił ogromne słabości

„L'Opinion” pisze, że choć nie można wykluczyć „odpowiedzialności Maroka, a nawet organizacji (przez ten kraj)” wydarzeń w Ceucie, to liczba przybyszy wywarła wrażenie. Przypominając, że 4 sierpnia spotkają się unijni ministrowie spraw wewnętrznych, dziennik ocenia, iż jeśli przesłanie nie będzie „stanowcze”, to spotka się to z niezrozumieniem. Zdaniem „L'Opinion” humanitarna narracja premiera Hiszpanii Pedro Sancheza dotycząca imigracji „znalazła się w tarapatach”.

Czytaj więcej

Coraz więcej ofiar po szturmie na Ceutę. Alarmujące informacje władz

Katolicki dziennik „La Croix” zalicza Ceutę do tych kryzysów, które odsłaniają prawdziwy stan rzeczy i podkreśla, że Ceuta „ujawniła ogromne słabości”. Pierwszą z nich jest stan europejskiej polityki walki z nielegalną imigracją, drugą – stan solidarności między krajami Starego Kontynentu.

Apele, takie jak włoski, o zawieszenie współpracy z Hiszpanią w ramach strefy Schengen pokazują aktualność „poważnych podziałów” w chwili, gdy Hiszpania potrzebuje pomocy. Dziennik ocenia, że nadszedł czas, by europejscy przywódcy zamiast „wykorzystywania tragedii do celów swych populistycznych kampanii”, podjęli pracę nad „wyposażeniem Unii Europejskiej w środki pozwalające stawić czoła takiemu kryzysowi”.

Hiszpańskie eksklawy w Afryce Północnej

Hiszpańskie eksklawy w Afryce Północnej

Foto: Rzeczpospolita

„Liberation”: Są politycy, dla których imigranci są tylko liczbami

Lewicowa „Liberation” zarzuca skrajnej prawicy, że zaczęła „instrumentalizować” temat Ceuty, zanim ktokolwiek miał czas na jego zanalizowanie. Krytykuje polityków europejskich, iż zareagowali w sposób „populistyczny i wyborczy” w miejsce kierowania się humanitaryzmem i solidarnością.

„Dla pewnych polityków europejskich imigranci są tylko liczbami i środkiem do podsycania strachu. Tu dostrzegli oni sposób na pozyskanie głosów i zaszkodzenie Pedro Sanchezowi, jednemu z niewielu, który odważa się krytykować przywódców izraelskich za sposób postępowania z Palestyńczykami, jednemu z niewielu, który ośmiela się przeciwstawiać (prezydentowi USA) Donaldowi Trumpowi” – ocenia dziennik.

„Liberation” zaznacza, że „nielegalna imigracja to temat realny, który zasługuje na coś więcej niż okrzyki histerii” i apeluje, by unijni szefowie MSW okazali „minimum europejskiego ducha solidarności”.