Ostatnio donosiłam, że w Szwecji szczepi się starszą młodzież przeciwko Covid- 19, podczas gdy dzieci w wieku od 12 do 15 lat muszą czekać w tej sprawie na decyzję Agencji Zdrowia Publicznego. Władze walczące z pandemią chciały bowiem najpierw przeanalizować, jak często dzieci łapią koronawirusa, jakie są konsekwencje ich infekcji i czy ryzykowne jest poddanie ich szczepieniu. „Im młodsze są dzieci, tym mniejsze ryzyko poważnego zachorowania i dalszego rozprzestrzeniania zakażenia – argumentował krajowy epidemiolog Tegnell z Agencji Zdrowia Publicznego. – I dokładnie w jakim wieku, tego nie wiem i nie jest racjonalne lub etycznie umotywowane szczepić je" – przekonywał.