17,7 tys. mieszkań i 2,4 tys. lokali użytkowych (usługowych, garaży) – tyle nieruchomości zakupionych przez cudzoziemców Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wpisało do swoich rejestrów w 2025 r., wynika ze sprawozdania resortu. Fala systematycznie wzbiera. Jeszcze w 2020 r. wpisano 7,4 tys. mieszkań i 2 tys. lokali użytkowych.

Rozwój gospodarczy, chłonny rynek pracy, niskie bezrobocie, wzrost wynagrodzeń oraz koszty utrzymania to główne powody postrzegania Polski jako bardzo atrakcyjnego kraju dla cudzoziemców – podkreśliło MSWiA w sprawozdaniu. Kolejny powód to oczywiście rosyjska agresja na Ukrainę.

Czytaj więcej

Hiszpania przyciąga Polaków. Kupują coraz większe i droższe mieszkania

Ministerialne statystyki nie są równoznaczne z tym, ile nieruchomości cudzoziemcy kupili w danym roku. Wpisy dokonywane są na podstawie dokumentów, głównie aktów notarialnych. W przypadku mieszkaniowego rynku pierwotnego między zakupem lokalu (umowa deweloperska na etapie wbicia łopaty) a zawarciem transakcji (umowa notarialna zawierana jest po oddaniu bloku do użytkowania) potrafią minąć dwa lata. Resort zaznacza też, że część dokumentów spływa po wymaganym przepisami terminie. Również samo nabycie ma pojemne znaczenie.

Mieszkania w Polsce kupują chętnie Ukraińcy i Białorusini, ale nie tylko

W 2025 r. do ministerialnych rejestrów wpisano 27,2 tys. różnego rodzaju nieruchomości nabytych bezpośrednio (bez transakcji na udziałach i akcjach) przez cudzoziemców bez konieczności uzyskania zezwolenia oraz 2,24 tys. nabytych na podstawie wymaganych zezwoleń (głównie pas graniczny).

Z tej puli 17,7 tys. przypadało na lokale mieszkalne, w tym 0,49 tys. nabyte za zezwoleniem o łącznej powierzchni 1,04 mln mkw., czyli średnio 58,4 mkw. Cudzoziemcy nabyli też 2,4 tys. lokali użytkowych o powierzchni 178,7 tys. mkw.

Czytaj więcej

50 tysięcy dolarów miesięcznie za wynajem willi w Konstancinie

Mierząc powierzchnią, najwięcej lokali mieszkalnych i użytkowych cudzoziemcy nabyli w województwach: mazowieckim (401 tys. mkw.), dolnośląskim (184 tys. mkw.), małopolskim (106 tys. mkw.) i wielkopolskim (104 tys. mkw.).

W sprawozdaniu podano, że najwięcej transakcji zarejestrowano w największych miastach: Warszawie (174,8 tys. mkw., 3 tys. wpisów), Wrocławiu (88 tys. mkw. i 1,48 tys. wpisów), Krakowie (69 tys. mkw. i 1,26 tys. wpisów), Łodzi (38 tys. mkw. i 829 wpisów), Poznaniu (31 tys. mkw. i 582 wpisy) oraz Gdańsku (24 tys. mkw. i 371 wpisów). To oznacza, że gros zakupów przypada na miasta spoza „wielkiej siódemki” czy „obwarzanki” aglomeracji. W raporcie wyróżniono Gorzów Wielkopolski (10,9 tys. mkw., 209 transakcji), Szczecin (5 tys. mkw., 98 wpisów) czy Świnoujście (1,7 tys. mkw., 35 transakcji). 

Podziału według kraju pochodzenia w raporcie MSWiA dokonano pod względem nabytej powierzchni. Osoby fizyczne nabyły łącznie 1 mln mkw. mieszkań, w tym:

Ukraina – 548 tys. mkw. Białoruś – 191,7 tys.  mkw. Niemcy – 43,6 tys. mkw. Indie – 16 tys. mkw. Rosja – 15,5 tys. mkw. Włochy – 13,1 tys. mkw. Wielka Brytania – 11,1 tys. mkw. Francja – 11,1 tys. mkw. Czechy – 10 tys. mkw. Turcja – 10 tys. mkw.

Osoby prawne nabyły 35,9 tys. mkw. mieszkań, w tym:

Ukraina – 8,4 tys. mkw. Niemcy – 5 tys. mkw. Wielka Brytania – 3,2 tys. mkw. Holandia – 2,3 tys. mkw. Luksemburg – 2,2 tys. mkw. Izrael – 2,2 tys. mkw. USA – 1,3 tys. mkw.

Dodajmy, że statystyki Biura Informacji Kredytowej pokazują skokowy wzrost udziału Ukraińców i Białorusinów w popycie na pożyczki mieszkaniowe udzielane przez polskie banki.

Czytaj więcej

Prezes BBI Development: mieszkaniowy luksus będziemy sprzedawać sześć lat

– Rynek mieszkaniowy poza strefą przygraniczną jest w ogromnej mierze otwarty dla cudzoziemców, także obywateli Rosji, którzy, choć nie palili się do kupowania mieszkań w naszym kraju, to wciąż nabywają więcej niż Chińczycy, Hindusi, Turcy czy Wietnamczycy. Obywatele Ukrainy wciąż kupują najwięcej mieszkań w naszym kraju. Ten trend utrzymuje się niezmiennie od 2014 r., kiedy Rosja zaanektowała Krym. W kolejnych latach Ukraińcy stali się największą grupą kupujących mieszkania posiadających obcy paszport, szczególnie po najeździe Rosji na Ukrainę w 2022 r. – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl. – Choć w Polsce wciąż przebywa ogromna liczba uchodźców z Ukrainy, to obecna skala ich zakupów nie dziwi. To naturalne, że osoby planujące zostać na dłużej chcą inwestować we własne lokum – dodaje.

Uwagę zwraca rosnący apetyt na mieszkania obywateli Indii, którzy pojawili się na naszym rynku w 2005 r., czyli po przystąpieniu Polski do UE. Od sześciu lat robią to jednak coraz śmielej.

Czytaj więcej

BIK prognozuje, że pożyczymy w tym roku na cele mieszkaniowe o 20 proc. więcej

– Zakupy mieszkań w Polsce przez cudzoziemców coraz częściej nie mają charakteru czysto inwestycyjnego, lecz są wyrazem decyzji o trwałym związaniu swojej przyszłości z naszym krajem. Sprzyja temu stabilny rynek pracy, relatywnie niskie bezrobocie oraz wciąż konkurencyjne na tle Europy Zachodniej koszty życia, mimo wzrostu cen mieszkań i kosztów kredytów hipotecznych – mówi Wielgo. – Istotnym czynnikiem pozostaje także możliwość legalnej i długoterminowej pracy, dostęp do edukacji (zarówno publicznej, jak i prywatnej) oraz rozwijająca się infrastruktura usługowa w dużych miastach. W przypadku obywateli Ukrainy i Białorusi dodatkowe znaczenie mają bliskość kulturowa, językowa oraz geograficzna, które ułatwiają adaptację i codzienne funkcjonowanie – podsumowuje.

Deweloperskie wehikuły kupiły najwięcej gruntów pod zabudowę

Do rejestrów wpisano również 9,3 tys. transakcji nabycia łącznie 4,4 tys. ha gruntów. Trzeba pamiętać, że to również grunty nabywane w ramach zakupu lokali mieszkalnych i użytkowych (udziały w drogach, placach i innych terenach wspólnych).

Czytaj więcej

20 tys. zł za metr mieszkania w Warszawie? „To już nie science fiction”

3,42 ha gruntów nabyli nabywcy instytucjonalni, a 0,98 tys. ha nabyły osoby fizyczne, z czego działki nierolne to odpowiednio 2,74 tys. ha i 0,34 tys. ha. Najwięcej gruntów nierolnych w gronie osób fizycznych przypadło na Niemcy (115 ha) i Ukrainę (50 ha). W gronie osób prawnych czołówka to: Holandia (520 ha), Niemcy (491 ha), Luksemburg (320 ha), Cypr (188 ha), Czechy (157 ha), Malta (134 ha), Włochy (111 ha) – co odpowiada jurysdykcjom, w których często zarejestrowane są spółki deweloperskie.

Zezwolenia na zakup mieszkań głównie dla Ukraińców i Białorusinów. Gdańsk największym magnesem strefy z restrykcjami

W 2025 r. do resortu wpłynęło 2,58 tys. wniosków o udzielenie zezwolenia na nabycie nieruchomości, o prawie 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Minister wydał w ubiegłym roku nieco ponad 2 tys. zgód i 162 odmowy.

W 2025 r. cudzoziemcy otrzymali 618 zezwoleń na nabycie 669 lokali mieszkaniowych i użytkowych o powierzchni 38,6 tys. mkw., przede wszystkim w województwach pomorskim (441) i zachodniopomorskim (55). 57 proc. przypadało na rynek pierwotny, a w tej puli 64 proc. na Gdańsk. Obywatele Ukrainy otrzymali zgodę na nabycie 389 lokali, a Białorusini 212.

Czytaj więcej

Luksus? Mieszkanie tam, gdzie miasto jest na wyciągnięcie ręki

1,51 tys. zgód dotyczyło 2,14 tys. różnego typu nieruchomości gruntowych (w tym 151 zabudowanych) o łącznej powierzchni 120,4 ha, z czego 31 ha przypadało na jedno zdarzenie: rozszerzenie wspólności małżeńskiej z obywatelem Polski. W ostatnich latach notowany jest skokowy systematyczny przyrost: w 2020 r. resort wydał 429 zezwoleń na zakup 45 ha terenów.

Resort wydał 272 zezwolenia na zakup prawie 70 ha nieruchomości rolnych i leśnych. W przypadku obywateli Ukrainy było to 191 nieruchomości o powierzchni 56 ha, w tym 31 ha przypadało na jedno zdarzenie: rozszerzenie wspólności małżeńskiej z obywatelem Polski.