Wskaźnik cen zbóż wyniósł 121 pkt, był mniejszy o 3,7 pkt (3 proc.) niż w październiku i o 29,1 pkt (19,4 proc.) niż rok temu. Zboża gruboziarniste staniały najbardziej, o 5,6 proc., głównie kukurydza dzięki większym dostawom rolników z Argentyny i większym dostawom z USA, gdzie zbiory oszacowano lepiej. Tańszy był też jęczmień, a sorgo minimalnie zdrożało. Ceny usznicy zmalały o 2,4 proc. dzięki większej podaży z Argentyny i Australii i nadal dużej konkurencji tego ziarna z Rosji. Ceny ryżu były stabilne mimo różnych ruchów w krajach pochodzenia i rynkach odbioru.
Wskaźnik cen olejów wyniósł 124,. 1 pkt, zwiększył się o 4,1 pkt (3,4 proc.) po spadku przez 3 kolejne miesiące. Wzrost wywołały ceny oleju palmowego (ponad 6 proc.) na skutek popytu w imporcie i mniejszej produkcji oraz słonecznikowego też pod wpływem większego importu. Z kolei olej sojowy staniał na skutek mniejszego importu niezależnie od gorszych perspektyw zbiorów soi w Brazylii. Olej rzepakowy także staniał na skutek dużej nadpodaży.
Czytaj więcej
Sprzedaż cukru rośnie, ceny – różnie. We wrześniu Polacy kupili go aż o 20 proc. więcej niż w sierpniu. Jego ceny pomału schodzą z rekordów ostatni...
Wskaźnik cen nabiału wyniósł 114,2 pkt, zwiększył się o 2,5 pkt (2,2 proc.) drugi kolejny miesiąc, ale nadal był o 23,2 pkt (16,9 proc.) mniejszy niż rok wcześniej. Zdrożały masło i chude mleko w proszku w konsekwencji większego popytu w imporcie do Azji Płn. -Wsch., ograniczonych rezerw i większego popytu przed świętami w Europie Zachodniej. Te same czynniki miały wpływ na wzrost cen pełnotłustego mleka w proszku, ale mniejszy popyt wśród klientów z Azji i stała produkcja w Oceanii ograniczyły ten miesięczny wzrost. Osłabienie dolara wobec euro miało też wpływ na wzrost cen nabiału. Ceny serów malały z kolei na skutek dużych możliwości eksportowych, zwłaszcza cheddara. mimo okresowych kłopotów z dostawami mleka w Europie Zachodniej.
Wskaźnik cen mięsa zmalał o 0,4 proc. do 111,8 pkt z powodu potanienia mięsa drobiu, wieprzowiny i wołowiny. Był o 2,8 pkt (2,4 proc.) mniejszy niż rok temu. Drób staniał na skutek większej podaży głównie Brazylii niezależnie od kłopotów w hodowli z powodu ognisk ptasiej grypy w różnych krajach. Wieprzowina była tańsza, bo utrzymał się mniejszy popyt na jej import w Azji, a eksporterzy dysponowali dużymi możliwościami mimo wzrostu sprzedaży w Europie w perspektywie świąt. Duża podaż wołowiny z Brazylii i Oceanii wpłynęła na jej niższe ceny. Zdrożała nieco jagnięcina głównie na skutek wahań kursów walut.
Wskaźnik cen cukru wyniósł 161,4 pkt, zwiększył się o 2,2 pkt (1,4 proc.) i aż o 47 pkt (41,1 proc.) wobec poziomu sprzed roku.. Wzrost wynikał z większego zaniepokojenia na świecie o możliwości jego eksportu w obecnej kampanii, przy gorszych prognozach dla Tajlandii i Indii z powodu uporczywej suszy. Ponadto opóźnienia dostaw z Brazylii wraz z aprecjacją reala do dolara przyczyniły się do generalnego wzrostu cen. Duże tempo produkcji w Brazylii i nisze ceny ropy ograniczyły ten miesięczny wzrost — oceniła FAO.
W odrębnym raporcie o podaży i popycie na zboża FAO zwiększyła o 0,9 proc. swą prognozę światowych zbiorów w tym roku do rekordowych 2823 mld ton z 2819 mld ton w 2022 r. „Co się tyczy następnego sezonu, zasiewy pszenicy ozimej trwają na półkuli północnej, a ze względu na niższe ceny wzrost areału może być ograniczony”— cytuje Reuter jej opinię. Mimo tego światowe rezerwy zwiększą się o 2,7 proc. na koniec 2024 r., zaś współczynnik rezerw do ilości wykorzystanej wyniesie w kampanii 2023/24 30,8 proc., „co wskazuje na generalnie bezpieczny poziom podaży”.
Czytaj więcej
Październik był trzecim kolejnym miesiącem spadku cen głównych grup żywności, tym razem o 0,5 proc. wobec września, zdrożał jedynie nabiał — ogłosi...