Kiedy w lipcu stacje telewizyjne obiegły obrazki protestujących w Hadze rolników, świat dowiedział się o holenderskim kryzysie azotowym. Jest on skutkiem zaostrzenia podejścia do związków azot przez władze Holandii, kraju znajdującego się w ścisłej unijnej czołówce pod względem ich emisji na hektar ziemi uprawnej.

Kryzys azotowy w Holandii: rząd chce wykupić gospodarstwa

Holandia nie od dzisiaj znana jest z wyjątkowo intensywnego rolnictwa, a za emisje tlenków azotu odpowiedzialne jest stosowanie nawozów. Kraj przyjął za cel zmniejszyć emisje związków azotu do 2030 r. o połowę, a największa część związanego z tym ciężaru spadnie na rolników.

W tym świetle trudno się dziwić, że działania władz wywołały ich żywiołowy sprzeciw, jednak teraz mają one wreszcie pomysł, jak złagodzić gniew rolników. Rząd w Hadze wyszedł z projektem wykupienia setek gospodarstw w pobliżu rezerwatów przyrody, gdzie restrykcje dotyczące azotu mają być najsurowsze.

Czytaj więcej

Holandia, Irlandia i Włochy – w tych krajach chcą studiować Polacy

Jak zapowiada rząd, wykup gospodarstw odbędzie się na zasadzie dobrowolnej i jednorazowej oferty, a na transformację wydane zostanie 24,3 mld euro. Jeśli jednak na sprzedaż gospodarstw zdecyduje się niedostatecznie wielu rolników, to według premiera Mark Ruttego rząd może sięgnąć po przymusowy wykup.

Holandia chce zredukować emisje związków azotu

Holenderskie cele zakładają redukcję emisji tlenków i innych związków azotu aż o połowę i mają dostosować kraj do wymogów unijnych. Jednak oznaczają, że do 2030 r. w niektórych prowincjach konieczne będzie cięcie emisji nawet o 95 proc., a pogłowie zwierząt gospodarskich ma się zmniejszyć o jedną trzecią.

Holandia, której powierzchnia lądowa jest mniejsza niż województwa mazowieckiego, jest drugim pod względem wartości eksporterem towarów rolnych na świecie (za USA, ale przed Niemcami i Francją). Skutkiem ubocznym są jednak związane z intensywnym użyciem nawozów emisje należących do gazów cieplarnianych tlenków azotu. W rezultacie choć w UE zdecydowanie najważniejszym źródłem ich emisji jest transport, to w Holandii dominują emisje pochodzenia rolniczego.