Reklama

Haszczyński: Żmudna walka z „polskimi obozami”

Walka z „polskimi obozami" jest bardzo trudna. Piszę to jako człowiek mocno doświadczony. 11 lat temu redakcja „Rzeczpospolitej" wraz z ówczesnym ministrem spraw zagranicznych Adamem Rotfeldem rozpoczęła akcję przeciwko tym kłamliwym określeniom pojawiającym się zadziwiająco często w zagranicznych mediach.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Po sukcesach przychodziły porażki. Najboleśniejszą zafundował nam Barack Obama, który użył określenia „polskie obozy" podczas uroczystości pośmiertnego nadania Medalu Wolności Janowi Karskiemu, który bezskutecznie próbował poinformować Zachód o okrucieństwie Niemców w założonych przez nich obozach.

„Polskie obozy" pojawiają się do dziś, ponad sto razy rocznie, w tym nawet w mediach niemieckich. A kanadyjscy historycy dołożyli jeszcze szokujące określenie „polskie SS", co dowodzi, że z wykształceniem historycznym mają problem nie tylko dziennikarze.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama