Reklama

Michał Szułdrzyński: Samotna szarża ministra Witolda Waszczykowskiego

Granie na wielu fortepianach to ważna umiejętność w dyplomacji. Ale ostatni wielogłos w polskiej polityce zagranicznej świadczy raczej o bałaganie niż wirtuozerii.
Michał Szułdrzyński: Samotna szarża ministra Witolda Waszczykowskiego

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

W sensie formalnoprawnym sprawę wyboru Tuska uznajemy za zamkniętą i sugerujemy nie wracać do tego – powiedział w poniedziałek prof. Krzysztof Szczerski, minister ds. zagranicznych w Kancelarii Prezydenta. To jego komentarz do słów szefa polskiej dyplomacji. Witold Waszczykowski powiedział: – Doszło do fałszerstwa. Mamy dzisiaj ekspertyzy mówiące o tym, że Tusk został wybrany w sposób, który można zakwestionować na poziomie prawa europejskiego.

Słowa szefa polskiej dyplomacji wywołały natychmiastową burzę, ale nie tylko wśród jego krytyków. Jego deklaracja spotkała się ze zdecydowaną odpowiedzią ze strony własnego obozu. Jest bowiem precedensem, że Pałac Prezydencki poucza szefa MSZ w sprawie tego, co powinien mówić.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama