Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Na poniedziałkowym spotkaniu organizacyjnym prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, występując jako reprezentant byłego prezydenta RP, postawił sprawę jasno: albo Wałęsa, albo IPN. A pozostali uczestnicy obrad: szef "Solidarności" Janusz Śniadek i metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, dość potulnie przyjęli dyktat noblisty. Przedstawiciela Instytutu w rocznicowym komitecie nie będzie.
Wałęsa zastosował nie nowy szantaż: albo będzie tak, jak on chce, albo się wycofa z obchodów i zrobi skandal na cały świat. W ten sposób jedynym właścicielem uroczystości stanie się Europejskie Centrum Solidarności, które już wcześniej – przy okazji 20. rocznicy półdemokratycznych wyborów do Sejmu "okrągłostołowego" – realizując sugestie Donalda Tuska i Lecha Wałęsy, odmawiało współpracy z IPN. Pod pretekstem upolitycznienia Instytutu.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: