Reklama

Polish fiction

Autorski przegląd prasy Piotra Gabryela

Aktualizacja: 29.03.2008 02:48 Publikacja: 29.03.2008 02:47

Czasami odróżnienie tego, co w polskiej prasie jest prawdą, a co fikcją, wymaga nie lada umiejętności. Mijający tydzień dał się pod tym względem czytelnikom szczególnie mocno we znaki. Kontredans z prawdą i fikcją zaczął w “Newsweeku” Michał Kobosko, który – nie wiadomo, żartując czy pisząc serio – zarządził w swym komentarzu: “Jest normalnie i tak ma pozostać. Niech więc przestaną nam wciskać kit, że ta straszna Europa tylko się czai, by nas niecnie wykorzystać”.

“Jakie będą podatki” – zapytał “Dziennik” na pierwszej stronie w tytule głównego artykułu i odpowiedział w nadtytule: “Za trzy lub cztery lata – jedna stawka podatkowa. Prawdopodobnie 18 procent”. A za pięć lub sześć lat? Prawdopodobnie 15 procent? Toż to czystej wody Polish economical fiction.

“Polityka” dostrzegła, że “możliwość ekspansji zagranicznej w swoim statucie przewidziały jedynie PO i PSL”. Ale tylko Platforma ma już pomysł tworzenia kół partyjnych na Wyspach Brytyjskich, natomiast PiS swą zagraniczną ekspansję zacząłby raczej od USA – wynika z informacji tygodnika. Podobno brytyjska Partia Konserwatywna i amerykańska Partia Republikańska już ogłosiły z tego powodu stan podwyższonej gotowości bojowej. Tak mocno się boją.

W ślady “Newsweeka” poszedł “Przekrój”. Paweł Moskalewicz w komentarzu zatytułowanym “Świat według prezesa” ogłosił dużymi literami: “Gdy tylko Donald Tusk przehandluje kolejny polski interes, polskojęzyczne media pieją peany na jego cześć”. Rozumiem, że to – podobnie jak w wypadku komentarza Michała Koboski – taki przedprimaaprilisowy żart.

Do szutników dołączył też chyba Marcin Wojciechowski. “Znając poglądy doradców Donalda Tuska, można się bać, że przekonają premiera do mniejszego zaangażowania na Wschodzie, a w każdym razie do bardziej pragmatycznego” – zagrzmiał w “Gazecie Wyborczej”. Czytam i oczom nie wierzę. Tusk otoczony przez niewłaściwych ludzi?! To żart czy nieoczekiwana zmiana poglądów apologety Rzeczypospolitej Miłości?

Reklama
Reklama
Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama