Reklama

Michał Szułdrzyński: Nie każdy ma swoje Westerplatte

Listy obecności na obchodach zakończenia drugiej wojny światowej przynoszą Polsce dwie wiadomości. Bardzo dobrą i bardzo niepokojącą.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

To, jak niechętnie przywódcy cywilizowanego świata podeszli do świętowania w Moskwie, pokazuje, jak zmieniło się ich podejście do Władimira Putina. Liderzy Zachodu nie chcą firmować Dnia Zwycięstwa w kraju, który prowadzi wojnę na Ukrainie. Odmawiają Rosji moralnego prawa do świętowania pokoju, ponieważ agresywnie zachowuje się ona nie tylko w stosunku do sąsiadów, lecz również innych państw NATO – choćby nieustannie naruszając ich przestrzeń powietrzną czy wysyłając okręty podwodne w pobliże ich wód terytorialnych. Paradę na placu Czerwonym zignorował nawet prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama