Pod koniec lipca prokuratura postawiła zarzuty Danielowi Obajtkowi, byłemu prezesowi Orlenu w czasach PiS za to, że przed sądem w maju 2023 r. złożył fałszywe zeznania. Sprawa jest poważna, grozi za to do ośmiu lat więzienia. Obajtek był świadkiem w procesie, który dziennikarz Piotr Nisztor wytoczył Grzegorzowi Jakubowskiemu z „Gazety Finansowej” za teksty o zatrudnieniu w koncernie jego żony i ojca. Obajtek zeznał, że nie utrzymywał z dziennikarzem kontaktów nieformalnych i że zna Nisztora jako dziennikarza TV Republika.