Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu podkreślał, że Ukraina skuteczn...
W jednej z lokalnych kawiarni grupa agresywnych ludzi podeszła do młodej kobiety, która w uszach miała kolczyki z tęczą LGBT, i jej znajomego, który miał ukraińską przypinkę.
Agresywni nieznajomi próbowali sprowokować dziewczynę: zażądali zdjęcia kolczyków, a wszystko, co się wydarzyło, nagrali kamerą, po czym zamieścili wideo na publicznych stronach miasta. Niedługo potem dziewczyna została wezwana na przesłuchanie przez pracowników ośrodka do spraw przeciwdziałania ekstremizmowi.
Mieszkanka Niżnego Nowogrodu została aresztowany na pięć dni na podstawie protokołu za „publiczną demonstrację symboli ekstremistycznych” - to znaczy tęczowych kolczyków.
Podczas przesłuchania śledczy byli szczególnie zainteresowani znajomym dziewczyny, młodym mężczyzną z ukraińską przypinką.
Organizacja Egida poinformowała o tym 31 stycznia, powołując się na prawnika dziewczyny. Adwokat powiedział też, że w toku sprawy "zbadano także same kolczyki i ustalono, że mają one kształt żab z wizerunkiem siedmiokolorowej tęczy” , a policjanci biorący udział w aresztowaniu dziewczyny zdawali się nie rozumieć, dlaczego miała kłopoty.
To nie jedyny przypadek egzekwowania wyroku Sądu Najwyższego, który w listopadzie ubiegłego roku uznał ruch LGBTQ za ekstremistyczny i zakazał go w Rosji.
Czytaj więcej
Rosyjski Sąd Najwyższy orzekł w czwartek, że działacze LGBT powinni zostać uznani za „ekstremistów”, a sam ruch ma być zakazany na terytorium Rosji.
Niedawno sąd obwodu wołgogradzkiego ukarał mieszkańca miasta Wołżski grzywną w wysokości tysiąca rubli za opublikowanie flagi LGBT w serwisie społecznościowym. Mężczyzna został uznany za winnego demonstrowania zabronionych symboli. W oświadczeniu służby prasowej sądów obwodu wołgogradzkiego napisano, że przyznał się do winy i wyraził skruchę, wyjaśniając, że „zamieścił tę symbolikę «z głupoty»”.
W połowie stycznia sporządzono raport przeciwko mieszkance obwodu saratowskiego, 33-letniej fotografce Innie Mosinie, za „demonstrowanie symboli organizacji ekstremistycznej” za publikację zdjęć z tęczowymi flagami na Instagramie.