Reklama

Dwa ataki w centrum Warszawy. Poszkodowani zostali ranni

W nocy w centrum Warszawy doszło do dwóch ataków, dwie osoby zostały poszkodowane. Policja przekazała "Rzeczpospolitej", że sprawca był jeden i nie potwierdziła, że napastnik był nożownikiem. Funkcjonariusze badają sprawę.

Aktualizacja: 28.09.2023 09:34 Publikacja: 28.09.2023 08:48

Dwa ataki w centrum Warszawy. Poszkodowani zostali ranni

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

zew

Rano RMF FM podało, że jedna osoba została ranna po nocnym ataku nożownika w Warszawie. Według dostępnych informacji, do zdarzenia doszło w środę tuż przed północą w samym centrum Warszawy.

Według stacji, nożownik zaatakował mężczyznę w Alejach Jerozolimskich, natomiast poszkodowany z ranami ciętymi został przetransportowany do szpitala.

Czytaj więcej

Policja znalazła w Warszawie mieszkanie pełne narkotyków. Były warte miliony

RMF24 podawało, że ze względu na stan zdrowia rannego policjanci nie mieli możliwości przeprowadzenia z nim rozmowy, wobec czego szczegóły zdarzenia nie są znane.

Policja: Nożownik? Nic na ten temat nie wiemy

O potwierdzenie tych doniesień "Rzeczpospolita" zwróciła się do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. W rozmowie z "Rz" oficer prasowy podinsp. Robert Szumiata powiedział, że nie wie, na jakiej podstawie stacja informowała, że ataku dokonał nożownik. - My nic na ten temat nie wiemy. W policji tylko potwierdziliśmy, że takie zdarzenia miały miejsce, że osoby miały powierzchowne rany cięte - podkreślił.

Reklama
Reklama

Rzecznik Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I zaznaczył, że nikt nie wie, czy sprawca posłużył się nożem. - Ani świadkowie nie widzieli napastnika z nożem w ręku, ani nagrania z kamer monitoringu tego nie potwierdzają, ani my nie znaleźliśmy narzędzia, którym posługiwał się napastnik, ani też napastnik nie został zatrzymany, więc nie wiem skąd ta informacja o nożowniku - powiedział "Rzeczpospolitej" podinsp. Robert Szumiata.

Dwa ataki w Alejach Jerozolimskich

Z informacji uzyskanych przez "Rz" w policji wynika, że w środę przed północą w Alejach Jerozolimskich doszło do dwóch zdarzeń - w jednym przypadku poszkodowanym był obywatel Gruzji, w drugim - Polak. Do zdarzeń doszło w odstępie kilku godzin, sprawca był jeden, policja nie łączy tych zdarzeń. - Mamy za mało informacji, żeby cokolwiek powiązać - tłumaczył oficer prasowy.

Czytaj więcej

Dziennikarze TV obrabowani podczas kręcenia reportażu o napadach z bronią w ręku

Policja nie ma podstaw, by potwierdzić, że napastnik był nożownikiem. Według informacji z wczorajszego wieczora, rany zadane poszkodowanym przez napastnika były powierzchowne i nie zagrażały życiu.

Funkcjonariusze zabezpieczają i przeglądają nagrania monitoringu. Policja prowadzi czynności.

Czy ofiary ataków były przypadkowe, czy doszło do porachunków na tle osobistym? - Nie potwierdzam, że był to nożownik, Czy były to porachunki? Być może tak, być może nie - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I podinsp. Robert Szumiata.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Sąd nic nie wie o azylu Zbigniewa Ziobry – ustaliła „Rzeczpospolita”. A w PiS złość
Przestępczość
Zabił, bo kibic był za Wisłą Kraków. Policjanci wytropili go po 23 latach od zbrodni
Przestępczość
Gwałt na policjantce. Eksperci krytykują działania policji po ujawnieniu afery
Przestępczość
Dlaczego Zbigniew Ziobro tak długo ukrywał, że dostał azyl? Chodzi o posiedzenie aresztowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama