Inspektorzy skontrolowali 223 sklepy i nie znaleźli już alkotubek. To dobra informacja dla producenta, firmy OLV, ponieważ… tym samym, nie mają go za co ukarać, przyznał na specjalnie zwołanej konferencji Przemysław Rzodkiewicz, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
- W przypadku JIHARS podstawą jest stwierdzenie produktu w handlu, ekspozycja w sklepie. Tej sytuacji nie mamy – mówił Rzodkiewicz. A że produktu nie znaleźli, producentowi kolorowych alkotubek przypominających tubki owocowe dla dzieci, przynajmniej ze strony tej inspekcji, nic nie grozi. - Przeprowadziliśmy kontrole w 223 punktach handlowych, ten produkt nie jest już dostępny, został wycofany albo przez dystrybutora, albo producenta. To dobra decyzja, bo mamy do czynienia z agresywnym marketingiem, który czasem wymyśla złe produkty – mówił Rzodkiewicz. – Tematu nie odpuszczamy, będziemy trzymali rękę na pulsie – dodał.