Reklama

Zniknęły procenty. Fatalna pomyłka producenta popularnego polskiego piwa

Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany przez producenta, że w wyniku błędu do niektórych butelek piwa Żywiec zastosowano niewłaściwą etykietę tylną. Informuje ona, że to produkt bezalkoholowy, podczas gdy zawiera on 5,5 proc. alkoholu.
Zniknęły procenty. Fatalna pomyłka producenta popularnego polskiego piwa

Foto: Adobe Stock

Inspekcja informuje, że producent podjął decyzję o wycofaniu źle oznaczonego piwa z rynku. Wdrożył też odpowiednie działania jak poinformowanie o sytuacji dystrybutorów, do których sprzedał wadliwy produkt.

Pomyłka w fabryce w Żywcu

Żywiec ma już też listę punktów sprzedaży detalicznej, do których piwo mogło trafić. Producent przygotował informację dla konsumentów, która zostanie umieszczona w wybranych punktach sprzedaży w widocznym miejscu przy półce z piwami. Dodatkowo umieścił informację o błędnie oznakowanym produkcie na stronie internetowej oraz uruchomił infolinię dla konsumentów, gdzie mogę dowiedzieć się jak zwrócić taki produkt.

Czytaj więcej

Żywiec zamknął browar w Leżajsku. To już oficjalny koniec

Na trunki Polacy wydają ponad 40 mld zł, ale kupują ich coraz mniej. Rynek rośnie w ujęciu wartościowym co wynika wyłącznie ze wzrostu cen w efekcie zarówno z inflacji jak i podnoszonej corocznie akcyzy. Jednak ilościowo pod względem liczby kupowanych opakowań spada po kilka procent co roku. To efekt spadku sprzedaży dwóch największych kategorii – piwa i wódki, które tracą mocniej nawet niż rynek.

Jaki alkohol kupują Polacy

Ale Polacy zmieniają zwyczaje związane z kupowaniem alkoholu. Rośnie rynek wina, także bezalkoholowego, sprzedaż rdr rośnie nawet o 40 proc. choć to wciąż niszowy sektor. Również w przypadku piwa najszybciej rozwija się segment bezalkoholowy – to już nawet ok. 1,5 mld zł rocznie. Sieci szacują, że nawet do 10 proc. sprzedaży stanowią już właśnie takie produkty.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

UOKiK dał zgodę browarom i producentom napojów na tworzenie operatora kaucyjnego

– Rosnąca świadomość produktowa konsumentów, a także moda na zdrowy tryb życia, w którym alkohol zostaje odstawiony na boczny tor, to mocne argumenty przemawiające za tym, że ta kategoria będzie cały czas się rozwijała i rosła w siłę – mówi Tomasz Potrzebowski, ekspert rynku wina w firmie Henkell Freixenet Polska. - Sięgają po nią na przykład kierowcy, ale nie tylko. To oferta skierowana do osób będących na diecie czy — ze względu na stan zdrowia — niemogących pić alkoholu. Kiedy w gronie rodziny czy znajomych wznoszony jest jakiś toast, osoby niepijące alkoholu także mogą uczestniczyć w celebracji. Produkty te mają więc także rolę socjalizującą – dodaje. .

Przemysł spożywczy
Rewolucja w lodowym imperium. Gigant ogłasza zmiany
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Przemysł spożywczy
Polacy wydali 38 mld zł na mięso. Roślinne zamienniki nie zdobyły rynku
Przemysł spożywczy
Rosyjska mizeria z ananasów. Ogórki są droższe od egzotycznych owoców
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Przemysł spożywczy
Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama