Akcyza na cydr jednak zostaje. Co z obietnicą rządu?

Rząd obiecał zniesienie akcyzy na cydr. Ale Sejm nie zdołał uchwalić tego przedwyborczego prezentu dla branży.

Aktualizacja: 05.09.2023 06:17 Publikacja: 05.09.2023 03:00

Akcyza na cydr jednak zostaje. Co z obietnicą rządu?

Foto: Adobe Stock

Oznacza to, że w związku z kończącą się kadencją Sejmu projekt trafi do kosza. To już drugi raz, kiedy rząd obiecuje branży zniesienie akcyzy na cydr, który miał być w ten sposób w Polsce w końcu mocniej promowany.

To wciąż mały rynek, choć Polska jest jednym z największych producentów jabłek na świecie, a to głównie z nich powstają cydry. Jak wynika z danych NielsenIQ, kategoria ma dwukrotnie szybsze tempo wzrostu wartości sprzedaży aniżeli alkohole ogółem (choć to jedynie 0,12 proc. wartości sprzedaży całego rynku alkoholi). Jednak w ciągu roku Polacy wypili o 25 tys. litrów cydru więcej.

Duże rozczarowanie producentów cydru

Branża liczyła na zniesienie akcyzy, więc teraz producenci są mocno zaskoczeni. – Rozczarowani mogą czuć się przede wszystkim polscy rolnicy, dla których niezwykle istotne jest zwiększenie rynku zbytu jabłek. My, jako producenci cydru bazującego na polskich owocach, uważamy, że decyzja rządu była dobra, ponieważ wspierała rodzimy surowiec – mówi Jakub Nowak, prezes JNT Group.

Czytaj więcej

Zamknięcie browaru w Leżajsku otwiera usta pracownikom. Wójt mówi o dręczeniu

– Z niepokojem obserwujemy brak dokończenia ustawowych zmian legislacyjnych w Sejmie. Wyrażamy uzasadnione obawy, czy uda się pilnie wprowadzać konieczne modyfikacje przepisów – wtóruje Grzegorz Bartol, wiceprezes firmy Bartex. – Kolejna kadencja Sejmu oznacza rozpoczęcie procesu od nowa, a to znacznie wydłuży cykl zmian – dodaje.

Rząd złożył w Sejmie projekt, którego wdrożenie mogło stanowić krok milowy w kierunku rozwoju produkcji tych niskoalkoholowych napojów z krajowych jabłek i gruszek. Zgodnie z szacunkami branży dzięki tej inicjatywie ilość wytwarzanego cydru w Polsce mogłaby wzrosnąć do poziomu 50–60 mln litrów w skali roku, redukując problem nadprodukcji jabłek.

Kategoria nadal jest zdominowana przez klasyczne warianty smakowe, cydry jabłkowe. Na cztery wypijane litry cydru trzy litry stanowią właśnie cydry jabłkowe. Ale jeszcze do niedawna stanowiły one niemal 90 proc. wypijanych cydrów. Smaki takie jak gruszkowy, porzeczkowy czy arbuzowy mają pozytywny wpływ na rozwój kategorii.

Udany sezon letni

– Konsumenci są coraz bardziej zainteresowani cydrami. Owocowy charakter, niska zawartość alkoholu oraz wersje o smaku i aromacie różnych owoców odpowiadają trendom aktualnie obserwowanym na rynku. Warto wykorzystać tę szansę na budowę kategorii, która mogłaby stać się naszą narodową specjalnością – mówi Magdalena Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. – Niestety, rządowy projekt utknął w Sejmie, co dla producentów jest wielkim zawodem. Wydaje się, że od 11 lipca Sejm miał wystarczająco dużo czasu, żeby przyjąć ustawę. To już druga taka sytuacja w historii, kiedy producenci cydru otrzymują zapowiedź zerowej akcyzy i ostatecznie nic z tego nie wynika – dodaje.

Producenci jednak nie zostają z zupełnie pustymi rękami. Tydzień temu Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt rozporządzenia zwalniającego cydry i perry z obowiązku oznaczania znakami akcyzy, na takich samych warunkach, które aktualnie obowiązują piwo. – To ważna sprawa i bardzo dobra decyzja ministerstwa. Część problemów cydru ulegnie dzięki temu rozwiązaniu, choć niewątpliwie bez porównania mniej, niż by to było przy zerowej akcyzie – mówi Magdalena Zielińska.

Sezon letni był szczególnie udany: wielkość sprzedaży cydru urosła o 9,4 proc. Rynek już się rozwija, co jest też efektem dwóch decyzji. Jedną z nich była zmiana ustawy, która wprowadziła możliwość produkcji cydrów o smakach i aromatach innych niż jabłkowy. Druga zmiana to wyłączenie cydrów zawierających do 5 proc. alkoholu z corocznych podwyżek akcyzy.

Zmiana w podatku akcyzowym jeszcze by ten trend przyspieszyła, jednak – jak na razie – nie ma szans na zniesienie tej daniny. Przerabianie owoców na cydr byłoby szansą na wyższe zarobki zarówno dla producentów, jak i rolników. Jak dotąd brak możliwości reklamy, banderole oraz akcyza to największe problemy producentów – zmagają się z nimi od kilku lat. Podkreślają także, że na ich tle zdecydowanie faworyzowani są producenci piwa.

Oznacza to, że w związku z kończącą się kadencją Sejmu projekt trafi do kosza. To już drugi raz, kiedy rząd obiecuje branży zniesienie akcyzy na cydr, który miał być w ten sposób w Polsce w końcu mocniej promowany.

To wciąż mały rynek, choć Polska jest jednym z największych producentów jabłek na świecie, a to głównie z nich powstają cydry. Jak wynika z danych NielsenIQ, kategoria ma dwukrotnie szybsze tempo wzrostu wartości sprzedaży aniżeli alkohole ogółem (choć to jedynie 0,12 proc. wartości sprzedaży całego rynku alkoholi). Jednak w ciągu roku Polacy wypili o 25 tys. litrów cydru więcej.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Polska wyrasta na dużego eksportera kawy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Przemysł spożywczy
Minister zdrowia Izabela Leszczyna: Wkrótce zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych nocą
Przemysł spożywczy
Angielskie puby szykują dodatkowe 10 mln kufli piwa na finał Euro 2024
Przemysł spożywczy
Owady wchodzą na talerze. Osiem gatunków insektów czeka na zezwolenie UE
Przemysł spożywczy
Niemcy odpadły z Euro, ale zarabiają na mistrzostwach. Tak wzrosła sprzedaż
Przemysł spożywczy
Indykpol znowu zmieni właściciela. Po wyjściu z giełdy przejął go Drosed