Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 3 na 4 listopada:

Wybory do Kongresu USA, demokraci mają powody do radości

W prawie całych Stanach Zjednoczonych zakończyło się głosowanie w wyborach połówkowych (organizowanych w połowie kadencji prezydenta) do Kongresu. Amerykanie decydowali o obsadzie całej Izby Reprezentantów i 1/3 miejsc w Senacie.

Czytaj więcej

Siostra Lindseya Grahama bez miejsca w Senacie. Demokraci odbili Karolinę Południową

Według najnowszych prognoz amerykańskich mediów, Partia Demokratyczna zapewniła sobie większość w obu izbach. Demokraci odbili co najmniej sześć miejsc w Senacie i zdobyli znaczącą, wynoszącą kilkadziesiąt mandatów, większość w Izbie Reprezentantów.

Prezydent Donald Trump skomentował niepełne wyniki w mediach społecznościowych. W należącym do siebie serwisie Truth Social napisał, że gdyby jego nazwisko było na karcie do głosowania, to republikanie przekonująco wygraliby wybory. Według „NYT” Trump zadeklarował, że jest gotowy zaakceptować wyniki wyborów. – Będziemy współpracować z demokratami i liczymy na to, że uda nam się z nimi porozumieć. Prawdopodobnie jakoś się dogadamy – zacytował prezydenta dziennik.

W rp.pl relacja na żywo z wyborów w Kongresie.

W USA trwa liczenie głosów w wyborach do Kongresu

W USA trwa liczenie głosów w wyborach do Kongresu

Foto: REUTERS/Kayla Wolf

Korea Północna testuje pociski

Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS) południowokoreańskiej armii poinformowało, że siły zbrojne Korei Północnej przeprowadziły czwartą w ciągu niespełna tygodnia próbę zbrojną. „Wykryliśmy kilka pocisków wystrzelonych z rejonu Sondok (prowincja Hamgyong Południowy) w Korei Północnej w kierunku Morza Wschodniego (Japońskiego – red.)” – głosi komunikat.

Jak zaznaczyła agencja Yonhap, tym razem autorzy oświadczenia użyli ogólnego określenia „pociski”, bez precyzowania ich typu. Zazwyczaj południowokoreańska armia na bieżąco informuje o wykryciu testów rakiet balistycznych.

Poprzednie testy Korea Północna przeprowadziła cztery dni wcześniej. 29 października północnokoreańskie wojsko wystrzeliło ok. 10 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu z wyrzutni 600 mm (KN-25), zaś 31 października przeprowadziło próbę taktycznego pocisku balistycznego z głowicą kasetową. Na początku tygodnia miały miejsce testy strategicznych pocisków manewrujących. W ostatnich dniach północnokoreańskie media prezentowały materiały z ćwiczeń symulujących uderzenia na infrastrukturę wojskową Korei Południowej, w tym stanowiska dowodzenia i lotniska.

Najnowszy test Pjongjangu zbiegł się z wydaniem oświadczenia przez Kim Jo Dzong, wpływową siostrę północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una. W komunikacie, który był reakcją na przypisanie Pjongjangowi odpowiedzialności za kradzież z giełdy kryptowalut Binance, odniosła się ona do kwestii rozmów ze Stanami Zjednoczonymi.

Czytaj więcej

Korea Południowa ostrzega: Może dojść do przypadkowego starcia z Koreą Kim Dzong Una

„Dialog to jeden z istotnych sposobów ochrony pokoju, ale nie utożsamiamy go bezwzględnie z interesem narodowym. Skoro w realizacji wrogiej polityki USA ustanawiane są nowe rekordy, w naszej reakcji odwetowej również powinny być ustanawiane nowe rekordy” – oświadczyła Kim Jo Dzong.

Fałszywy alarm bombowy, pasażerowie utknęli na Syros

Ponad 1500 osób utknęło w porcie na wyspie Syros w Grecji po tym, gdy w związku z alarmem bombowym zatrzymano tam statek wycieczkowy zmierzający do Izraela – podał portal Times of Israel.

Z informacji przekazanych przez greckie władze wynika, że działania na statku podjęto po otrzymaniu od anonimowej osoby doniesień, że do kadłuba jednostki przymocowano ładunek wybuchowy. Pływający pod banderą Panamy i obsługiwany przez izraelską firmę Mano Maritime statek „Crown Iris” miał wypłynąć do Hajfy z 940 pasażerami oraz 597 członkami załogi na pokładzie.

Czytaj więcej

Dwa alarmy niemal jednocześnie. Lotnisko w Modlinie zamknięte, służby działają na Okęciu

Jednostka została przeszukana przez funkcjonariuszy straży przybrzeżnej. Nie znaleziono materiałów wybuchowych, jednak statek czeka na dokładniejsze sprawdzenie, zanim będzie mógł kontynuować rejs do portu w Hajfie – zaznaczyła w nocy izraelska prasa. Podróżni zostali tymczasowo ewakuowani ze statku i oczekują na zezwolenie na powrót na pokład.

We wtorek w Europie odnotowano serię fałszywych alarmów dotyczących lotów. Cztery groźby dotyczyły lotów obsługiwanych przez irlandzkie linie lotnicze Ryanair, dwie rejsów zmierzających do Warszawy (jeden był obsługiwany przez linie SAS, drugi przez LOT).