Wszystko wskazuje na to, że po wyborach połówkowych Partia Demokratyczna, opozycyjna wobec Trumpa, zdobędzie nie tylko wyraźną większość w Izbie Reprezentantów, ale też większość w Senacie USA. 

Donald Trump zapowiada, że uzna wynik wyborów do Kongresu

Trump komentując napływające wyniki w serwisie Truth Social stwierdził, że gdyby to jego nazwisko znajdowało się na kartach wyborczych, republikanie odnieśliby „miażdżące” zwycięstwo. 

Z kolei w rozmowie z „New York Times” Trump stwierdził, że zaakceptuje wynik wyborów i będzie współpracował z Partią Demokratyczną. 

Jednocześnie na swoim profilu w Truth Social Trump opublikował zdjęcie czerwonej czapki z daszkiem z dużym napisem „weto”. Już wcześniej prezydent USA sygnalizował, że w przypadku wygranej Partii Demokratycznej będzie często korzystał z przysługującego mu prawa weta.

Mike Johnson zapowiada odbicie Izby Reprezentantów przez republikanów w 2026 roku

Natomiast obecny spiker Izby Reprezentantów, Mike Johnson przyznał, że wyborcza noc jest trudna dla Partii Republikańskiej i dodał, że jest „rozczarowany” wynikami. Obiecał też, że republikanie odbiją Izbę Reprezentantów w wyborach za dwa lata.  

Czytaj więcej

Demokraci odbijają Teksas. James Talarico przemalował stan na niebiesko

- Szanse nie były po naszej stronie – powiedział Johnson podczas wieczoru wyborczego w Shreveport w stanie Luizjana. - W 2028 roku odzyskamy większość w Izbie Reprezentantów i dokończymy to, co zaczęliśmy – dodał.

Johnson mówił też, że od początku było wiadomo, że Partii Republikańskiej będzie trudno wygrać wybory połówkowe, ponieważ tylko dwa razy w ciągu ostatnich 90 lat partia urzędującego prezydenta USA utrzymała lub powiększyła stan posiadania w Izbie Reprezentantów. - Jest wiele powodów i bardzo trudno to zmienić, wygląda na to, że historia powtórzy się dziś wieczorem - przyznał.

Jednocześnie Johnson mówił, że wyborcza noc będzie długa, a w niektórych stanach na zachodnim wybrzeżu walka jest zacięta. Wszystko wskazuje na to, że Johnson w 2027 roku przestanie być spikerem Izby Reprezentantów – jego następcą prawdopodobnie będzie obecny lider mniejszości w tej izbie, Hakeem Jeffries, który będzie jednocześnie pierwszym czarnoskórym przewodniczącym tej izby w historii.

Najnowsze projekcje amerykańskich mediów mówią o tym, że Partia Demokratyczna może być pewna większości w Izbie Reprezentantów, demokraci odbili też sześć mandatów w Senacie i są na drodze do zdobycia większości w tej izbie.