Materiał przygotowany przez VELOBANK

Dlaczego przedsiębiorca, który dziś myśli o własnym biznesie, powinien rozważyć właśnie model partnerski VeloBanku?

Renata Kurnyta-Kowalska: VeloBank to stabilna instytucja finansowa, która prężnie rozwija swój biznes. Za kilka miesięcy segment detaliczny Citi Handlowego stanie się integralną częścią VeloBanku, dzięki czemu baza klientów może powiększyć się do ok. 2 mln. Dodatkowo konsekwentnie rozbudowujemy ofertę. Zwiększamy dostępność oferty business banking w oddziałach, tak aby przedsiębiorcy mogli wygodnie korzystać z naszych usług. Już dziś w sieci partnerskiej można skorzystać z VeloLeasingu i wybranej gamy produktów sektora MŚP. To wszystko powoduje, że nasi klienci oceniają nas bardzo wysoko – VeloBank został najlepiej ocenianym bankiem w ogólnopolskim rankingu satysfakcji klientów badania „Monitor satysfakcji klientów banków 2024”. Klienci szczególnie docenili konkurencyjne opłaty i prowizje oraz wygodny i profesjonalny kontakt. Model partnerski oferowany przez VeloBank jest więc atrakcyjny dla franczyzobiorców i ma ogromny potencjał wzrostu.

Co realnie zyskuje partner już w pierwszych miesiącach współpracy – poza rozpoznawalną marką?

Już na etapie rozpoczęcia współpracy oferujemy partnerom szkolenia i warsztaty prowadzone przez specjalistów VeloBanku, dzięki którym są w pełni przygotowani do prowadzenia placówki.

W pierwszych miesiącach działalności zapewniamy dodatkowe wsparcie operacyjne oraz regularnie omawiamy postępy, co sprzyja rozwojowi kompetencji menedżerskich i zdobywaniu wiedzy niezbędnej do skutecznego zarządzania biznesem. Franczyzobiorcy mogą liczyć na stały kontakt z dyrektorem regionu oraz ekspertami centrali. Placówki partnerskie mają dostęp do pełnej funkcjonalności systemów wykorzystywanych w oddziałach własnych, a także do szerokiej i konkurencyjnej oferty produktowej.

Jakie wsparcie zapewnia bank, aby nowa placówka mogła szybko zacząć zarabiać?

Zapewniamy franczyzobiorcom wsparcie marketingowe oraz obsługę posprzedażową, pomagając im w realizacji celów biznesowych. Centrala VeloBanku partycypuje w kosztach marketingowych – franczyzobiorca może otrzymać zwrot do 80 proc. wydatków na akcje marketingowe za dwa miesiące od otwarcia. Z okazji otwarcia oddziału franczyzowego centrala pokrywa koszt artykułu w lokalnym medium, sesji fotograficznej oraz wysyłki powitalnych SMS-ów do klientów. Nasi eksperci są stale dostępni i służą fachowym wsparciem naszym partnerom.

Kto ma największe szanse odnieść sukces w państwa sieci – jakiego typu przedsiębiorców państwo szukają?

Najważniejsza jest motywacja do działania i umiejętność budowania relacji. Z pewnością pomaga doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy i zarządzaniu zespołem. Dodatkową przewagą jest znajomość branży finansowej lub ubezpieczeniowej, a także dobra orientacja w obowiązujących regulacjach i realiach lokalnego rynku. Szczególnie przydają się umiejętności myślenia strategicznego, planowania działań oraz analizy kosztów i przychodów.

Gdyby miała pani wskazać trzy najmocniejsze argumenty, które przekonają kandydatów do dołączenia do sieci – jakie by to były?

Partnerzy szczególnie doceniają nasz model współpracy, w którym dyrektorzy regionalni od początku wspierają ich w codziennym prowadzeniu placówki. Przemawia za nami konkurencyjny system wynagradzania i transparentne zasady współpracy. Naszymi atutami są również bogaty know-how, atrakcyjna oferta dla klientów oraz dynamiczny rozwój VeloBanku.

Dlaczego właśnie teraz jest dobry moment, aby dołączyć do sieci?

Sieć placówek VeloBanku rozwija się i obecnie liczy 70 placówek własnych i 141 franczyzowych. Franczyzobiorcy bardzo dobrze sobie radzą z rozwijaniem biznesu lokalnie, a niektórzy z nich otworzyli więcej niż jeden punkt. To najlepszy dowód na to, że potencjał wzrostu jest ogromny i nasz model biznesowy doskonale się sprawdza. Dlatego jeśli ktoś chciałby zarządzać własną placówką ogólnopolskiego banku, to warto związać się z VeloBankiem.

Czy mniejsze miejscowości są dziś atrakcyjnym kierunkiem rozwoju sieci partnerskiej?

W mniejszych społecznościach bankowanie ma nadal wymiar osobisty – klienci chcą rozmawiać z człowiekiem, który ich zna i rozumie lokalną specyfikę. W wielu małych miejscowościach banki zamykają oddziały i przenoszą obsługę do kanałów cyfrowych. To luka, którą chcemy wypełnić, zapewniając klientom bezpośredni kontakt i fachowe doradztwo. Jesteśmy nastawieni na otwieranie placówek w lokalizacjach liczących już od 20 tys. mieszkańców.     

Z jakimi wyzwaniami najczęściej mierzą się nowi partnerzy w pierwszym roku działalności?

W pierwszym roku działalności należy skupić się zwłaszcza na aktywnym budowaniu lokalnych relacji. Znajomość oferty i potrzeb klientów ma fundamentalne znaczenie. Samo otwarcie lokalu to za mało, konieczne są działania reklamowe, aby skutecznie dotrzeć do odbiorców.

Kluczem do sukcesu są dobre przywództwo i zmotywowany zespół, którego praca bezpośrednio wpływa na zadowolenie klientów. Dlatego warto osobiście zaangażować się i zmotywowany zespół, którego praca bezpośrednio wpływa na zadowolenie klientów. Dlatego warto osobiście zaangażować się w jego szkolenie i rozwój placówki.

Jakie są realne koszty wejścia w model partnerski VeloBanku?

Otwarcie placówki wymaga inwestycji na poziomie około 50 tys. zł, przy czym jej ostateczna wysokość zależy m.in. od lokalizacji oraz zakresu koniecznych prac adaptacyjnych. Franczyzobiorca odpowiada za wynajem i wyposażenie lokalu, a także pokrywa bieżące koszty funkcjonowania, w tym opłaty za media, wynagrodzenia pracowników oraz ubezpieczenie.

Materiał przygotowany przez VELOBANK