Tylko osoby z uprawnieniami, zgodnie z nowelizacją rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, eksploatacji, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń ciśnieniowych, mogą wlewać gazowe paliwo do baków samochodów.

Nowe przepisy wchodzą w życie w sobotę. – To w praktyce uniemożliwia wprowadzenie samoobsługi na stacjach LPG, choć w Unii Europejskiej samoobsługa na takich stacjach jest regułą – mówi Leszek Wieciech, dyrektor generalny w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. – I u nas wielu właścicieli stacji się do tego przymierzało, bo mogłoby to obniżyć ceny autogazu od 5 do 10 gr na litrze.

Te same wymagania dotyczą osób nalewających CNG (sprężony gaz ziemny), LNG (gaz skroplony) i wodór do pojazdów oraz statków żeglugi śródlądowej oraz osób obsługujących kotły parowozowe. Obsługujący takie urządzenia mają rok na uzyskanie uprawnień. Obsługujących stacje LPG ten obowiązek dotyczył już wcześniej.

W zmienionym załączniku do rozporządzenia zainteresowani będą też musieli sprawdzić częstotliwość obowiązkowych kontroli.

– Dozorem technicznym objęto także urządzenia służące do podawania pod ciśnieniem płynnego betonu, które są zamontowane na pojazdach drogowych

– wyjaśnia Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. – Zmiana została wprowadzona na wniosek głównego inspektora pracy. Wynika to z zagrożeń stwarzanych przez te urządzenia (zdarzają się wypadki śmiertelne). Rzecznik informuje, że dozór techniczny objął ponadto zbiorniki magazynowe LNG na terenie portów morskich. Dotychczas nie było potrzeby określania warunków technicznych dla tego typu zbiorników, gdyż w zasadzie nie występowały one w Polsce.

podstawa prawna: rozporządzenie ministra  infrastruktury z 15 lipca 2011 r. DzU nr 156, poz. 932