Reklama

Zmień mieszkanie na mniejsze, nie żądaj alimentów od dzieci - wyrok Sądu Najwyższego

Brak pieniędzy na bieżące utrzymanie nie oznacza automatycznie niedostatku uzasadniającego żądanie alimentów od krewnych.
Zmień mieszkanie na mniejsze, nie żądaj alimentów od dzieci - wyrok Sądu Najwyższego

Foto: Adobe Stock

To sedno najnowszego wyroku Sądu Najwyższego.

Czytaj także: Alimenty: 3,5 tys. zł to za dużo nawet dla dziecka adwokata

Wszyscy wiedzą, że rodzice mają obowiązek płacić alimenty na dzieci. Mniej mówi się o alimentowaniu rodziców będących w niedostatku, które również przewiduje kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Powołując się na niedostatek, Anna S. pozwała jedynego syna, domagając się zasądzenia jej 3000 zł alimentów miesięcznie. Jak ustaliły sądy cywilne, jej miesięczne koszty utrzymania wynoszą ok. 2000 zł, w tym opłaty czynszowe 1200 zł, energia 100 zł, telefon 50 zł, leki 100 zł. Cierpi przy tym na liczne schorzenia, okresowo wymaga opieki, a otrzymuje emeryturę 831 zł netto, z czego komornik potrąca 215 zł na długi. Świadczenia z pomocy społecznej jej odmawiano. Przez kilka lat syn dawał jej na utrzymanie 1000 zł miesięcznie, ale się skonfliktowali na tle majątku rodzinnego ?i przestał jej pomagać. Kobieta mieszka sama w mieszkaniu 132 mkw., które wymaga remontu. Jest jednak dość bogato wykończone (marmury, sztukateria). Ma też dwa garaże; jeden wynajmuje sąsiadce za pieniądze na leki, a drugi wypełniony jest materiałami przeznaczonymi na remont (wartymi 50 tys. zł).

Sąd rejonowy zasądził kobiecie od syna 400 zł miesięcznie. Sąd okręgowy uznał jednak, że nie cierpi ona niedostatku. Byłoby tak, gdyby na skutek okoliczności niezależnych od niej, mimo podejmowanych starań, miała trudności z utrzymaniem się na minimalnym poziomie.

Reklama
Reklama

W konsekwencji sąd oddalił żądanie. W szczególności nie można bowiem mówić o niedostatku osoby, która poprzez zbycie swego majątku lub jego części mogłaby z własnych środków, i to przez dłuższy czas, zaspokajać swe potrzeby.

X

Pomagać czy nie

Anna S. mogłaby np. zbyć materiały budowlane z garażu, nawet po nieco obniżonej cenie. Albo sprzedać mieszkanie o ponadstandardowym metrażu, nawet z uwzględnieniem niekorzystnej koniunktury. Za uzyskaną kwotę mogłaby kupić mniejsze, a nadwyżkę ulokować.

Anna S. wystąpiła do Sądu Najwyższego o stwierdzenie niezgodności z prawem tego wyroku. W jej opinii niedostatek nie był warunkiem przyznania alimentów. Nie można wymagać od niej sprzedaży jedynego lokalu, w którym mieszka. SN nie podzielił tych zarzutów.

– Owszem, jest taka reguła, że nie wymaga się od osoby w trudnej sytuacji sprzedawania mieszkania w celu uzyskania pieniędzy na utrzymanie. Można jednak oczekiwać od takiej osoby, że zanim zażąda alimentów od krewnego, choćby najbliższego, zamieni mieszkanie na mniejsze, jeśli jest taka możliwość, i w ten sposób rozwiąże swoje problemy finansowe z własnego majątku, a nie będzie przerzucać ciężaru swojego utrzymania – wskazał w uzasadnieniu wyroku sędzia SN Roman Trzaskowski.

Okiem praktyka

A jak na te kwestie patrzy Marcin Muśnicki, adwokat zajmujący się prawem rodzinnym?

Reklama
Reklama

– Problem alimentów dla zaawansowanych wiekiem rodziców czy innych bliskich będzie narastał, ponieważ w ten wiek wchodzi teraz wyż demograficzny. Z kolei młode pokolenie jest zamożniejsze. Ci starsi też nieraz mają jakieś działki, mieszkania, tylko nie bardzo potrafią nimi zarządzać. Przy tym ze względu na wiek preferują status quo, obawiają się zmian. To zwykle jest ich wina, że nie ma porozumienia z młodymi i rozsądnego zarządzania ich majątkiem, a wystarczy np. darowizna młodym mieszkania z dożywociem, prawem zamieszkania. Trzeba zwrócić się do prawników. A tak majątek niszczeje, a relacje rodzinne się psują. ©?

Sygnatura akt: V CNP 22/17

Artur Grajewski - sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie

Stanowisko SN jest jak najbardziej słuszne i godne uwagi. Nie można uznać osoby za pozostającą w niedostatku, jeśli wartość jej majątku ruchomego i nieruchomego przekracza milion złotych. Sąd Najwyższy zwrócił nadto uwagę na nowe instytucje prawa cywilnego, które pozwalają na nowo odczytywać definicję niedostatku. Mam tu na myśli umowę odwróconego kredytu hipotecznego, funkcjonującą od grudnia 2014 r., która pozwala na zachowanie substancji majątkowej, a jednocześnie służy zapewnieniu dodatkowego dochodu, który stan niedostatku pozwala zniwelować. Trafnie też SN uznał, że można oczekiwać sprzedaży dużego lokalu służącego jednej osobie, choć co do zasady nie można od niej wymagać wyzbycia się domu lub lokalu, w którym mieszka.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama