Reklama

Przemoc domowa: miesiąc w domu dziecka przez niesłuszne oskarżenie rodziców

Rodzice dwóch dziewczynek niesłusznie oskarżeni o stosowanie przemocy zachowali pełnię władzy rodzicielskiej. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej stwierdził, że nie istniały przesłanki wskazujące, aby w rodzinie zachodziło jakiekolwiek zagrożenie dla dobra dzieci. Małżeństwo było reprezentowane przez prawników z Instytutu Ordo Iuris.
Przemoc domowa: miesiąc w domu dziecka przez niesłuszne oskarżenie rodziców

Foto: Adobe Stock

Przyczyną wszczęcia postępowania był wniosek o wgląd w sytuację rodziny złożony przez szkołę, do której uczęszczała starsza córka. Dziewczynka poskarżyła się szkolnemu psychologowi po sprzeczce z ojcem, że wobec niej oraz jej młodszej siostry rodzice stosują przemoc. Dalsze postępowanie dowodowe wykazało, że konflikt między rodzicem a małoletnią był jednorazowym incydentem. Natomiast jej zarzuty co do rzekomego regularnego stosowania przemocy, nie były prawdziwe.

Czytaj także: Władza rodzicielska jest nieprzerwana

Niestety, fikcyjny opis sytuacji rodzinnej przez dziewięciolatkę sprawił, że tego dnia nie wróciła już do domu. Dziewczynkę umieszczono w trybie natychmiastowym w domu dziecka, gdzie spędziła cały miesiąc. Dopiero w dalszym toku postępowania sąd postanowił o powrocie małoletniej do domu rodzinnego, gdzie czekali na nią stęsknieni rodzice i siostra.

Czytaj także: Skuteczniejsze przeciwdziałanie przemocy w rodzinie

,,Dziewięciolatka została umieszczona w domu dziecka bez jakichkolwiek czynności pozwalających na zweryfikowanie jej słów. Nie doszło tym samym do rzetelnego sprawdzenia sytuacji rodzinnej. Doprowadziło to do bezzasadnego zastosowania środka najmocniej ingerującego w autonomię rodziny, jakim jest odebranie dziecka rodzicom i umieszczenie go w pieczy zastępczej. Taka zbyt pochopna decyzja o natychmiastowym rozdzieleniu rodziny jest sprzeczna z dobrem dziecka. W tej sprawie bez wątpienia mieliśmy do czynienia ze zbyt daleko posuniętym automatyzmem przy orzekaniu przez sąd."- skomentowała Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Reklama
Reklama

Na szczęście Sąd Rejonowy w Bielsku–Białej zmienił swoje stanowisko co do konieczności przebywania dziewczynki w domu dziecka jeszcze w toku postępowania, umożliwiając jej powrót do domu. Przedstawiony materiał dowodowy wykluczył, aby dzieci mogły być narażone na stosowanie przemocy pozostając przy rodzicach. W postanowieniu kończącym sprawę rodziców z Bielska–Białej sąd zachował im pełnię władzy rodzicielskiej, wskazując, że nie istnieją żadne przesłanki przemawiające za jej ograniczeniem bądź pozbawieniem.

Rodziców przed sądem reprezentował mec. Zbigniew Wawak współpracujący z Instytutem w ramach Programu Centrum Interwencji Procesowej, zrzeszającego prawników-praktyków z całej Polski, którzy chcą czynnie włączyć się w działania mające na calu ochronę konstytucyjnie zagwarantowanej autonomii rodziny przed arbitralną ingerencją ze strony aparatu państwa.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama