To efekt śledztwa prowadzonego przez zespół prokuratorów powołany w Prokuraturze Regionalnej we Wrocławiu do prowadzenia śledztw dotyczących niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych oraz wyłudzeń, dokonanych w związku z tak zwaną reprywatyzacją nieruchomości na terenie Warszawy.
Przestępcy w togach wprowadzali sądy w błąd
Z aktu oskarżenia, który trafił do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze wynika, że głównym oskarżonym jest wrocławski radca prawny Paweł B. Zarzucono mu łącznie 33 czyny, polegające w znacznej mierze na doprowadzeniu różnych sądów w całej Polsce do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w postaci depozytów sądowych, przechowywanych dla różnych osób fizycznych i spółek prawa handlowego, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Wśród pokrzywdzonych występują podmioty z Czech, Tajwanu, Irlandii, Francji czy Niemiec.
„Oskarżony, w niektórych przypadkach wspólnie i w porozumieniu z innymi radcami prawnymi – Włodzimierzem K. i Katarzyną S. – K., wprowadzał sądy w błąd poprzez przedkładanie jako autentycznych podrobionych dokumentów w postaci pełnomocnictw, nierzadko od fikcyjnych osób, a także podrobionych faktur VAT i umów oraz pozyskiwał w ten sposób tytuły wykonawcze w postaci nakazów zapłaty, a następnie na ich podstawie powodował wszczęcie postępowań egzekucyjnych przeciwko podmiotom, na rzecz których depozyty te były przechowywane” - informuje Anna Zimoląg, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.
Czytaj więcej
Prokuratura Regionalna w Lublinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko adwokatowi Michałowi K. Zarzuca mu popełnienie 61 przestępstw na szko...
Prawnicy wyrządzili szkody liczone w milionach
Oskarżonemu Pawłowi B. zarzucono również przywłaszczenie, na rzecz założonej przez niego spółki prawa handlowego, powierzonej mu kwoty 180.000 zł. Czynu tego miał dokonać wspólnie z kolejnym oskarżonym radcą prawnym – Marcinem A.
Tomaszowi K., Marcinowi O. oraz adwokatowi Michałowi P. prokurator zarzuca natomiast udzielenie Pawłowi B. pomocy w doprowadzeniu sądów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości. Panowie dostarczali dokumenty i składali podpisy in blanco, które były wykorzystywane do wytworzenia podrobionych dokumentów użytych przed sądem.
Radcowie Paweł B. i Włodzimierz K. są także podejrzani o pranie pieniędzy pochodzących z wymienionych czynów zabronionych. Mieli je najpierw przelewać z rachunku na rachunek, aby na koniec wypłacić w gotówce i ukryć.
Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 10. Jak podaje rzeczniczka Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, łączna wartość szkód spowodowanych przez oskarżonych wynosi 2.326.826,63 zł. Prokuratura zarzuca im także usiłowanie dokonania oszustw na kwotę 1.804.704,74 zł. Z kolei wartość mienia objętego zarzutami prania pieniędzy wyniosła 1.878.701,85 zł.