Dziś Sejm bezskutecznie głosował nad odrzuceniem prezydenckiego weta pod ostatnią nowelizacją kodeksu postępowania karnego – za odrzuceniem opowiedziało się 244 posłów, czyli o 20 za mało, by osiągnąć konstytucyjną większość 3/5 głosów. Tymczasem, jak poinformował z mównicy sejmowej szef Kancelarii Prezydenta RP, Karol Nawrocki skierował do parlamentu własny projekt ustawy.
Czytaj więcej
Weto Karola Nawrockiego pod kontrowersyjną ustawą zmieniającą kodeks postępowania karnego wzbudziło emocje w środowisku kibicowskim. Na których roz...
Nowelizacja kodeksu karnego. Weto Karola Nawrockiego pod „lex kibic”
Karol Nawrocki odmówił podpisania Ustawy z z dnia 27 lutego 2026 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 1600). Jak stwierdził wówczas prezydencki rzecznik, decyzja o wecie nowelizacji procedury karnej została podjęta „z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”. Zaznaczono wówczas, że pojedyncze rozwiązania oceniane pozytywnie nie przeważają faktu, iż w ustawie znalazł się szereg szkodliwych przepisów.
Czytaj więcej
Ustawa wzbudzała stanowczy sprzeciw m.in. samych prokuratorów. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował, że nie złoży podpisu pod nowelizacją procedury...
Ustawa zakłada osłabienie możliwości prokuratora – m.in. likwidację instytucji tzw. wiążącego sprzeciwu prokuratora, pojawiającej się przykładowo przy zmianie tymczasowego aresztowania na poręczenie majątkowe (art. 257 § 3 k.p.k.), możliwości zastosowania listu żelaznego (art. 281 k.p.k.) czy wyłączenia jawności rozprawy (art. 360 § 2 k.p.k.). Kolejne przepisy w nowej wersji ustawy ograniczałyby możliwość stosowania tymczasowego aresztowania. Nowelizacja zakładała obowiązek zwolnienia zatrzymanego, jeśli w ciągu 24 godzin nie doręczono mu postanowienia o tymczasowym aresztowaniu i zakaz ponownego zatrzymania tej samej osoby na podstawie tych samych faktów i dowodów (art. 248 par. 2 i 3 kpk). Pojawił się w niej także zakaz stosowania tymczasowego aresztowania, gdy przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat (art. 259 par. 3 kpk) oraz ograniczenie przedłużania aresztu na okres dłuższy niż 12 miesięcy (art. 263 par. 2 kpk).
Ustawa przesądzała także o nielegalności tzw. owoców zatrutego drzewa – korzystania przez śledczych z nielegalnie zdobytych dowodów – oraz odbierała prokuratorowi decyzyjność w sprawie art. 60 Kodeksu karnego. Ten ostatni zakłada łagodniejsze traktowanie sprawcy przestępstwa, który ujawni „wobec organu powołanego do ścigania przestępstw informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz istotne okoliczności jego popełnienia”.
Zawetowanie powyższych przepisów spotkało się ze szczególnym niezadowoleniem w środowisku kibiców. Ci z nich, którzy często wchodzą w konflikt z prawem, liczyli na podpis pod korzystnymi dla podejrzanych rozwiązaniami.
Czytaj więcej
Weto Karola Nawrockiego pod kontrowersyjną ustawą zmieniającą kodeks postępowania karnego wzbudziło emocje w środowisku kibicowskim. Na których roz...
Weto pod nowelizacją kodeksu karnego. Co jest w projekcie Karola Nawrockiego?
Jednym z głównych argumentów przeciwko nowelizacji było podniesienie do 2 lat pozbawienia wolności maksymalnej kary, na jaką może być skazany sprawca przestępstwa, by możliwe było zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Tymczasem tego typu przestępstwem jest internetowa pedofilia z art. 200a par. 2 kpk.
„Na gruncie rządowej propozycji przedłożonej Panu Prezydentowi wobec takiej osoby nie można byłoby zastosować tymczasowego aresztowania, ponieważ przewidziana kara sięga do 2 lat pozbawienia wolności. Jak inaczej to nazwać, jeśli nie ochroną pedofilów?” – stwierdził wówczas Bogucki.
Duże wątpliwości m.in. w środowisku prokuratorów budziła z kolei proponowana w ustawie nowa definicja podejrzanego. Zakłada ona, że status podejrzanego przysługuje nie od momentu postawienia zarzutów, a już od chwili podjęcia pierwszych czynności przez organy ścigania – jak podkreślał szef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, taka zmiana prowadziłaby do ogromnych kosztów po stronie Skarbu Państwa.
Wersja ustawy przygotowana przez środowisko prezydenta trafiła do Sejmu. Nie są jeszcze znane jej szczegóły.
Artykuł aktualizowany